11

Spotify dla iOS zaktualizowane – jest o niebo lepiej

Najprawdopodobniej jedyną pozytywną stroną tak późnego wejścia Spotify do Polski jest możliwość dostępu do usługi niemalże z każdej platformy – nie musieliśmy czekać na udostępnienie aplikacji dla iPada, czy webowej wersji odtwarzacza. Spotify jednak nie zamierza spoczywać na laurach, a najnowsza aktualizacja aplikacji dla systemu iOS wnosi sporo istotnych zmian. Spotify postanowiło zastosować sprawdzoną już […]

iphoneNajprawdopodobniej jedyną pozytywną stroną tak późnego wejścia Spotify do Polski jest możliwość dostępu do usługi niemalże z każdej platformy – nie musieliśmy czekać na udostępnienie aplikacji dla iPada, czy webowej wersji odtwarzacza. Spotify jednak nie zamierza spoczywać na laurach, a najnowsza aktualizacja aplikacji dla systemu iOS wnosi sporo istotnych zmian.

Spotify postanowiło zastosować sprawdzoną już i naprawdę popularną metodę nawigacji po aplikacji, którą doskonale znamy z aplikacji Facebooka, Google+ czy Wunderlist – główne menu zostało umieszczone po lewej stronie, a dostać się do niego możemy naciskając na ikonkę w lewym górnym rogu lub wykonując gest w prawo. Tam umieszczone zostay wszystkie pozycje, które wcześniej znajdowały się w dolnej części aplikacji, jak wyszukiwarka, lista playlist, czy ustawienia.

Photo 27.02.2013 16 13 41 Photo 27.02.2013 16 12 16

To co najbardziej przypadło mi do gustu, to pojawienie się paska z informacją o aktualnie odtwarzanym utworze na dole aplikacji, gdzie znalazło się także miejsce dla przycisku odtwarzaj/pauza. Nareszcie możliwy jest powrót do ekranu „teraz odtwarzane” z każdego miejsca w aplikacji – wystarczy dotknąć dolnego paska lub „wyciągnąć” go góry. Zmianie nie uległ niestety widok po dotknięciu okładki albumu – tam nadal panuje spory chaos i natłok funkcji. Wielka szkoda, że Spotify nie znalazło jeszcze lepszego rozwiązania.

Photo 27.02.2013 16 12 33 Photo 27.02.2013 16 13 13

Odnoszę też wrażenie, że aplikacja przyspieszyła, przez co o wiele przyjemniej się z niej korzysta. Co ciekawe taki interfejs aplikacji pojawił się już wcześniej w wersji dla smartfonów z Androidem. Po pierwszym dniu korzystania z nowej wersji aplikacji nie zauważyłem żadnej poprawy, jeżeli chodzi zużycie energii, które w dalszym ciągu przewyższa to, którego doświadczymy korzystając ze standardowej aplikacji muzycznej (mam na myśli sytuację, gdy korzystamy z dostępnych w trybie offline utworów). Muszę jednak docenić to, co otrzymaliśmy z tą aktualizacją – można by powiedzieć, że interfejs został nareszcie zaprojektowany jak należy.

Źródło grafiki tytułowej: Cnet.