21

Specyfikacja nowego Xboksa sfinalizowana, zapewni wydajność na poziomie RTX 2080 Ti

Projekt Scarlett, czyli nowy Xbox, to już praktycznie sfinalizowany produkt. Phil Spencer, szef działu gier w Microsofcie i całej marki Xbox pochwalił się już nawet na Twitterze, że ma już swój egzemplarz w domu i jest nim zachwycony. Niestety my będziemy musieli jeszcze trochę poczekać, bo konsola zadebiutuje prawdopodobnie w ostatnim kwartale przyszłego roku.

Nowy Xbox z wydajnością jak GeForce RTX 2080 Ti

Z dotychczasowych plotek wiemy już całkiem sporo o samej specyfikacji nowej konsoli, która znajduje potwierdzenie w najnowszych doniesieniach. Wygląda na to, że zgodnie z przewidywaniami na rynku pojawią się dwie wersje konsoli, wydajniejsza o kryptonimie Anaconda, która jest odpowiednikiem dzisiejszego Xbox One X, oraz słabsza znana pod kodową nazwą Lockhart. Premiera dwóch konsoli w jednym czasie wydaje się jednak wątpliwa, ale póki co taki scenariusz nie jest jeszcze wykluczony.

Z najnowszych doniesień portalu WindowsCentral wynika, że obie konsole zostaną wyposażone w ośmiordzeniowy procesor taktowany zegarem około 3,5 GHz oraz układ graficzny ze sprzętowym wsparciem dla technologii śledzenia promieni (ray-tracingu). Z wcześniejszych doniesień wiemy już, że w obu przypadkach będą to chipy zaprojektowane przez AMD. Procesor prawdopodobnie będzie bazował na rdzeniach Zen 2, które na rynku PC zadebiutowały wraz z układami Ryzen 3. generacji. Układ graficzny to pochodna chipu Navi drugiej generacji, którego premiera na rynku PC planowana jest na przyszły rok.

Całości dopełni 16 GB szybkiej pamięci GDDR6, z której 3 GB będą zarezerwowane dla systemu Games Core OS, a 13 GB będzie dostępne dla samych gier. W razie potrzeby jako pamięć podręczna będzie mógł też być wykorzystywany dysk SSD NVMe, który będzie standardem w nowych modelach. Nasuwa to skojarzenie z pamięcią wirtualną w systemach Windows. Według najnowszych informacji wydajność konsoli w specyfikacji Ananconda może wynosić około 12 TFLOPs, czyli porównywalnie z GeForce’m RTX 2080 Ti. Lockhart będzie wyraźnie słabszy oferując 4 TFLOPs (dla porównania Xbox One X oferuje ~6 TFLOPs), ale również ma obsługiwać ray-tracing i w rezultacie zaoferuje nieco lepszą jakość grafiki niż Xbox One X.

Nowy Xbox zachowa wsteczną kompatybilność

To chyba nie jest żadną niespodzianką, biorąc pod uwagę fakt, że nowe konsole będą bazować na bardzo zbliżonym sprzęcie pod względem technicznym. Projekt Scarlett pozwoli na uruchamianie gier nie tylko z Xbox One, ale również tych z Xbox 360, które dzisiaj mogą pochwalić się kompatybilnością z Xbox One. Dzięki większej wydajności nowych konsol, starsze tytuły będzie można uruchomić w wyższej rozdzielczości i z większą liczbą klatek na sekundę.

Jak zwykle wszystko rozbije się o ceny, ale jest jeszcze za wcześnie na ten temat spekulować. 16 GB pamięci GDDR6, dysk SSD o pojemności 1 TB czy wreszcie mocny procesor i układ graficzny muszą kosztować. Jeśli miałbym zgadywać, to mocniejsza wersja zadebiutuje w cenie wyższe niż Xbox One X, co mogłoby oznaczać cenę nawet ponad 2000 PLN. O tym jednak przekonamy się dopiero za kilka miesięcy.