12

Prototypy „składanego” iPhone’a już testowane. Znamy szczegóły

Wygląda na to, że już przyszłoroczna premiera może być chwilą, gdy Apple pokaże swój składany smartfon. Według najnowszych wieści składany iPhone jest już testowany.

Składany iPhone to będzie zupełnie nowy iPhone

W ostatnich latach design iPhone’ów nie był raczej efektem pionierstwa Apple. Firma przez długi czas trzymała się stylu iPhone’a 6, a następnie –  teraz już po raz czwarty – w dużym stopniu bazuje na wyglądzie iPhone’a X. Przyszłoroczny iPhone 13 może być kolejnym takim wcieleniem dziesiątki, ale jednocześnie Apple może pokusić się o pokazanie czegoś zupełnie nowego. Tym czymś były oczywiście iPhone ze składanym ekranem. Albo obudową…

Jailbreak na iPhone 12 Pro z iOS 14.2 już działa, ale na pokaz

W czerwcu tego roku Jon Prosser donosił, że testowany przez Apple model wcale nie posiada składanego ekranu, gdyż na konstrukcję składają się dwa niezależne ekrany połączone zawiasem. Obudowę uzupełniała zaokrąglona i wykonane ze stali nierdzewnej krawędzie zapożyczone z iPhone’a 11. Prototyp nie posiadał notcha, za to telefon był wyposażony w szerszą ramkę w górnej części frontu, tak zwane czoło. To tam znajdowałyby się czujniki i kamerki odpowiedzialne za działanie Face ID.

Apple bardziej rygorystycznie testuje swój składany smartfon

Dzisiejsze nowiny są jeszcze ciekawsze i mają komentować wydarzenia w fabryce Foxconnu. To tam ma być sprawdzany nowy model iPhone’a, który przechodzi test 100 tysięcy zamknięć i otwarć obudowy. Dla porównania inni producenci mieli zlecać tylko od 20 do 30 tysięcy testów. Co więcej, otrzymujemy nieoficjalne potwierdzenie, że dostawcą paneli do składanego iPhone’a będzie Samsung, który był do tej pory kluczowym partnerem i źródłem paneli OLED dla Apple. Pamiętamy też, że w maju tego roku mówiono o nawiązywaniu współpracy Samsunga z Apple i Google.

Apple wprowadza rewolucję, która nie wpłynie na rynek?

Nadal jednak wygląda na to, że Apple nie zdecydowało się na użycie jednego ekranu w swoim smartfonie, lecz oferować będzie dwa niezależne wyświetlacze z minimalną, prawie niewidoczną przerwą pomiędzy nimi po otwarciu obudowy. Mimo to, nie możemy być niczego pewni, bo na przestrzeni najbliższych miesięcy sytuacja może ulec zmianie.