4

Netflix wyprzedził Armię Stanów Zjednoczonych. To chyba najlepsza reklama serialu „Siły kosmiczne”

siły kosmiczne serial netflix
Do kuriozalnej wręcz sytuacji doszło w Stanach Zjednoczonych, gdzie rząd spóźnił się z zarejestrowaniem znaku towarowego sił kosmicznych. Wyprzedził ich Netflix, który nakręcił serial o takim tytule.

Siły kosmiczne USA a „Siły kosmiczne” Netfliksa

Serial „Siły kosmiczne” to jedna z nowości Netfliksa. Produkcja powstała w oparciu o inicjatywę utworzenia nowego rodzaju sił zbrojnych, które stały się faktem po złożeniu podpisu prezydenta Donalda Trumpa pod budżetem Pentagonu na 2020 rok. W zapisie padła rekordowa kwota 738 mln dolarów, a o tym ruchu prezydent wypowiadał się niezwykle dumnie. Twierdzi, że przestrzeń kosmiczna to taki sam obszar działalności armii jak ląd, woda czy powietrze, a do rywalizacji z największymi przeciwnikami potrzebny jest nowy rodzaj sił zbrojnych. Te skupiać mają się na ochronie przestrzeni i działalności w kosmosie, co szybko zostało podchwycone przez Netfliksa, który postanowił nakręcić o tym swój komediowy serial.

Zobacz też: 3. sezon DARK na pierwszym zwiastunie. Znamy datę premiery na Netflix!

Pomysł narodził się w głowach pracowników Netfliksa, ale na tyle przypadł do gustu twórcy „The Office” Gregowi Danielsowi oraz gwieździe kultowego już sticomu Steve’owi Carrelowi, że obydwaj panowie przystąpili do tworzenia scenariusza, a później realizacji projektu. „Space Force” nie spotkały się z przychylnymi opiniami ze strony krytyków, ale mnóstwo widzów uznało pierwszy, debiutancki sezon za udany. Decyzja o powstaniu kontynuacji wydaje się formalnością, ale nie zostało to jeszcze ogłoszone.

Netflix wyprzedził armię USA i zastrzegł znak towarowy w wielu krajach na świecie

Netflix może odtrąbić sukces w innej sprawie, bo platforma wyprzedziła armię USA składając wniosek o zastrzeżenie znaku towarowego. Pomimo faktu, że działania prezydenta Trumpa często przypominają operacje sprawnego biznesmena, to tutaj wyraźnie się spóźniono i jak donosi Hollywood Reporter Netflix dokonał rejestracji w styczniu 2019 roku, natomiast wniosek rządowy trafił tam rok później. Dzięki pierwszej poprawce do konstytucji Stanów Zjednoczonych Netflix może bez przeszkód korzystać z tej samej nazwy, „Siły kosmiczne”, ale platforma zdołała zabezpieczyć prawa do znaku towarowego w Europie, Australii, Meksyku oraz wielu innych regionach.

Polecamy: „Siły kosmiczne” – recenzja. Za zmarnowanie tego serialu jestem naprawdę zły na Netfliksa

Taka sytuacja nie grozi w tej chwili żadnymi poważnymi konsekwencjami, ale jeśli do sprzedaży trafią towary opatrzone znakiem sił kosmicznych to bez dokładniejszej analizy produktu może nie być łatwo odróżnić bluzy czy czapki powstałe w wyniku zamówienia Netfliksa lub sił zbrojnych. „W tym momencie nic nam nie wiadomo na temat konfliktów związanych ze znakami towarowymi z serialem Space Force stworzonym przez Netflilsa” – podsumował całą sprawę rzecznik Sił Powietrznych USA w rozmowie z THR.