Mobile

iPhone 13 i Pixel 6: który stracił więcej na wartości po kilku tygodniach na rynku?

Kamil Świtalski
0

Firmie SellCell wystarczyło kilka tygodni, by stworzyć raport o tym jak najgorętsze smartfony tracą na wartości.

Dużo rozprawia się o tym, ze sprzęty Apple nie tracą na wartości. I faktycznie - lwia część produktów dużo lepiej trzyma cenę, niż rynkowa konkurencja — chociaż jako właściciel Macbooka Pro z 2018 roku mógłbym trochę podyskutować na ten temat. Najwyraźniej jeśli produkt jest... powiedzmy delikatnie - marnej jakości - to nawet marka nie pomaga. Nie dość, że ma nienaprawialną klawiaturę, to jeszcze doczekał się następców które zmieniły rozkład sił na rynku.

Specjaliście z SellCell porównali dwie najgorętsze premiery  tej jesieni — iPhone 13 i Pixel 6. Piszę o premierach, bo mowa nie o pojedynczych, konkretnych, modelach — a całym nowym line-upie, który zaprezentowało Apple i Google. Z ich raportu wynika, że po pierwszym miesiącu od zapowiedzi wartość wszystkich modeli spadła średnio o 24,9%. Dla porównania: Pixel 6 to 42,6%. Żeby było zabawniej - teraz iPhone'y 13 odzyskały 3,1%.

Jak to wygląda dokładnie, można sobie podejrzeć na poniższych grafikach:

Bez większego zaskoczenia — najmniej na wartości z rodziny Google stracił Pixel 6 (36,6%). U Apple też obyło się bez wielkich zaskoczeń — to żadna tajemnica, że iPhone'y Mini nie są ulubieńcami publiczności — dlatego iPhone 13 Mini (128 GB) stracił aż 26,9%.

Dane które przedstawił SellCell są... po prostu przewidywalne. Poza tym biorąc pod uwagę jak krótko oba zestawy smartfonów są na rynku, takie zestawienie wydaje się być co najmniej szukaniem sensacji — bo dane na temat utraty wartości urządzeń będą miały sens, owszem, ale w dłuższej perspektywie. Rok czy półtora roku da już jako-taki obraz sytuacji, a te dane zebrane od 45 sprzedawców nie wyglądają specjalnie zachęcająco.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: