11

Second Brain – startup z krakowa.

Second Brain to agregator treści jakie tworzymy i umieszczamy w internecie. Serwis tworzony jest przez krakowskich developerów z firmy Making Waves. Serwis powstał w październiku zeszłego roku, a właściwie od wtedy funkcjonuje wersja testowa. W chwili obecnej autorzy udostępnili jak rozumiem finalną wersję strony. Second Brain ma rozwiązać problem związany z masowo pojawiającymi się w […]

Second Brain to agregator treści jakie tworzymy i umieszczamy w internecie. Serwis tworzony jest przez krakowskich developerów z firmy Making Waves.

Serwis powstał w październiku zeszłego roku, a właściwie od wtedy funkcjonuje wersja testowa. W chwili obecnej autorzy udostępnili jak rozumiem finalną wersję strony.

Second Brain ma rozwiązać problem związany z masowo pojawiającymi się w internecie informacjami i ich porządkowaniem i kategoryzowaniem. W serwisie możemy nie tylko zbierać dane z różnego rodzaju stron internetowych (min. flickr, wordpress, digg, youtube, google docs i wiele innych). Zebrane w „drugim mózgu” informacje możemy grupować w tak zwane kolekcje (kolekcja filmów, dokumentów itp), oczywiście możemy chwalić się swoimi kolekcjami oraz udostępniać je naszym znajomym.

Twórcy Second Brain przygotowali krótki film reklamowy o swoim serwisie:



Krakowscy developerzy nie stworzyli czegoś unikalnego i niepowtarzalnego – w tej chwili w internecie istnieją już serwis tego typu, chociażby friendfeed. Piszę o tym dlatego, że Second Brain nastawiony jest na użytkowników angielsko języcznych czyli konkurować będzie ze wszystkimi tego typu serwisami na świecie.

Na razie nie bardzo wiem na czym Second Brain chce zbudować swoją przewagę nad konkurencją bo jeśli ma to być na przykład liczba źródeł i dostępnych rodzajów informacji do agregowania to może być to trochę za mało (każdy serwis bardzo szybko będzie w stanie powiększyć zakres dostępnych źródeł).



Zapewne problem którego dotykają serwisy takie jak Second Brain istnieje (to znaczy jak poradzić sobie ze wszelkiego rodzaju informacjami jakie znajdujemy w internecie, jak i gdzie możemy je grupować po to aby były łatwo dostępne), jednak forma w której proponowane jest rozwiązanie tego problemu mnie osobiście nie przekonuje. Możliwe jednak, że nie „łapie” się do grupy docelowej dla tego typu serwisów (za mało we mnie geeka a może za dużo ?).

Bardzo chciałbym zobaczyć jakieś inne rozwiązanie zarządzania informacjami w sieci niż te proponowane przez serwisy typu second brain czy friendfeed.

Ponieważ Second Brain to jeden z nielicznych serwisów polskiego pochodzenia starających się zawojować światowy internet dlatego będę gorąco dopingował zarówno serwisowi jak i jego autorom.

Ps. Techcrunch też już o nich napisał – dość chłodno i ostrożnie ale nie negatywnie.