samsung galaxy a50
32

To się musi udać. Samsung Galaxy A50 w niskiej cenie

Samsung Galaxy A50 zadebiutuje wkrótce i będzie najważniejszym członkiem linii Galaxy A na 2019 rok. Tym razem producent nie będzie robił z niego premium za zbyt wysokie kwoty, stawiając na to, co przyniosło sukces w pierwszych generacjach.

Samsung Galaxy A50 – powrót na właściwe tory

Seria Galaxy A w 2018 roku należy do jednego z największych rozczarowań. Spodziewano się po niej wiele, szczególnie że poprzednicy dobrze się sprzedawali z racji na rozsądny stosunek między ceną, a możliwościami, tymczasem Koreańczycy uznali, że są równi Apple i mogą sobie pozwolić na zbyt drogie smartfony. Klienci jednak dobitnie pokazali, co o tym myślą. W dobie rosnących w siłę chińskich producentów, zbytnia pewność siebie źle się kończy dla już bardziej renomowanych producentów.

Pewną nadzieję przyniósł ze sobą Galaxy A7 2018. Potrójny aparat, duży ekran AMOLED, elegancki wygląd i dobra cena – w końcu firma wróciła do korzeni. Niby był jeszcze A9, ale w jego przypadku poczwórny aparat dobrze wypada tylko w reklamach, choć ratuje się stałymi obniżkami cen.

Samsung Galaxy A50 ma pokazać jasno, że w 2019 firma rozumie wreszcie osoby, poszukujące urządzeń z niskiej i średniej półki. Wygląd będzie zbliżony do tego, co znamy z obecnych smartfonów, konstrukcja wciąż będzie wykonana ze szkła oraz aluminium, ale tym razem możemy doczekać się nawet indukcyjne ładowania.

Nie zabraknie też dużego wyświetlacza Super AMOLED z niewielkim wcięciem w kształcie łezki, co Samsung nazywa Infinity-V. Napędzać go będzie układ Exynos 7 Series 9610 (8 rdzeni: 4 x ARM Cortex A73 2,3 GHz i 4 x ARM Cortex A53 1,6 GHz; grafika ARM Mali G72 MP3) o mocy zbliżonej do Snapdragona 660. Do kompletu będą dodawane co najmniej 4 GB RAM i 64 GB pamięci wbudowanej z możliwością rozbudowy.

Z tyłu pojawi się potrójny aparat, a skaner linii papilarnych zostanie umieszczony pod wyświetlaczem. Taki komplet mógłby być sprzedawany w cenie rzędu 1599 – 1799 złotych z ogromnymi szansami na zostanie hitem. Ładny design? Będzie. Podzespoły wystarczające do wszystkiego? Będą. Efektowny ekran i potrójny aparat? Też. W sumie patrząc po ostatnio zaprezentowanych Galaxy M10 i M20, zdecydowanie warto czekać na nowe Galaxy A.

źródło: Phone Arena