reklamy wtelewizyjne
72

Powiedzenie – reklamy przerywane filmami, przestanie być żartobliwe, stanie się faktem

Od razu po przeczytaniu tej wiadomości cisnęło mi się na usta jedno wielkie WTF? W czasach kiedy można zaobserwować znaczący odpływ widzów tradycyjnej TV do serwisów streamingowych typu Netflix, HBO GO czy Showmax, Komisja Europejska szykuje taką bombę, która jeszcze bardziej rozwali ten system.

Wszystko w imię dobra nadawców i szansy na zwiększenie ich wpływów z reklam, pewnie na skutek tego odpływu widzów. Być może ktoś tam na górze uważa, że ci co mieli odejść od tradycyjnej telewizji już to zrobili, można teraz tym, co zostali dowalić większą dawkę reklam.

Jak chcą to zrobić? Otóż, obecnie reklamy mogą zajmować najwyżej 20% czasu antenowego i wciągu jednej godziny nadawania reklamy nie mogą zajmować więcej niż 12 minut. W myśl nowej dyrektywy, doba ma zostać podzielona na trzy zakresy czasowe – od 6:00 do 18:00, od 18:00 do 00:00 i od 00:00 do 6:00. Pomiędzy północą a szóstą rano nadawcy będą mogli puszczać reklamy do woli, nawet przez te 6 godzin, a w pozostałe zakresy czasowe nadal będzie obowiązywał limit 20% czasu antenowego, ale rozliczany w skali całego dnia. Oznacza to, ni mniej ni więcej, że wydawcy będą mogli zadecydować, że większą część czasu antenowego poświęcą na reklamy pomiędzy 18:00 a 00:00, kosztem czasu w porannym pasmie antenowym.

W rezultacie w godzinach największej oglądalności, wydawcy zarobią więcej, ale kosztem nerwów i straconego czasu dla widzów. Nie wiem, czy ktoś to dobrze przemyślał, pomysłodawcy nowelizacji dyrektywy tak to argumentują:

Ważne jest, by nadawcy mieli większą elastyczność i mogli decydować, kiedy zamieszczać reklamy, tak by zmaksymalizować popyt wśród reklamodawców i przepływ widzów

A jeden z dużych nadawców uważa, że większe wpływy reklamowe, zwiększą jakość nadawanych programów i filmów, tak tych przerywanych tymi reklamami:

Stawianie pytania „czy chcesz więcej czy mniej reklam w telewizji?” jest atrakcyjne, ale ma się nijak do rzeczywistości. Dobrze postawione pytanie powinno brzmieć: „Czy akceptujesz więcej reklam, jeśli dzięki nim będzie ciekawszy program?

Obawiam się, że w rezultacie, nadawcy więcej stracą niż zyskają na tych reklamach, w dłuższym okresie przełoży się to na jeszcze większe spadki oglądalności, a wtedy może już być za późno na odwrót od takich pomysłów.

Źródło: Dziennik.pl.
Photo: REDPIXEL/Depositphotos.