34

Dopiero kwiecień, a nagrodę za najlepszą reklamę już zdobyła Poczta Polska

Nic, co w tym roku widzieliście nie przygotowało Was na to, co zaraz Wam pokażę.

Reklama w internecie jest bardzo ważna, wiemy o tym wszyscy. Poczta Polska ma swój kanał na YouTutube, o czym niestety nie wiedziałem. Niestety, bo jeśli kolejne materiały będą takimi smakowitymi kąskami, nie chcę ich przegapić i daję swojego suba.

Zwróćcie uwagę na kadry, animacje, ekspresję i przekaz tego materiału. Czy można go było zrobić lepiej? Nie sądzę, to klasa sama w sobie – materiał przyćmiewający wszystko, co widzieliśmy na polskim YouTube od początku 2019 roku.

Komentarze i oceny filmu nie pozostawiają wątpliwości, przyjęcie tego materiału jest fatalne. Ciężko mi oczywiście uwierzyć, że został on nagrany i wypuszczony do sieci nieświadomie – obstawiam, że postawiono na zasięgi, a nie na oceny. No bo jaki może być odbiór spotu, który w jasny sposób przekazuje, że placówki Poczty Polskiej to dziś miejsca niewiele różniące się od kiosków czy sklepików wielobranżowych? Kupicie tam słodycze, kolorowanki, flamastry, portfele, czapki – nawet nie wiem co jeszcze, bo nigdy nie daję rady ogarnąć całości asortymentu.

I tak naprawdę nie widziałbym w tym nic złego, gdyby można było pochwalić Pocztę Polską za jej normalne działania, czyli te związane z przesyłkami. Ogromne kolejki wynikające z zamknięcia większości okienek, jakiś chory system wydawania awizowanych przesyłek gdzie pracownik grzebie w paczkach jak w śmietniku. No i to pytanie „a to duża czy mała przesyłka?”. Czasem nie mam zielonego pojęcia, a listonosz nie zaznaczył odpowiedniej kratki na papierowym awizo. Wiadomo, że wiele zależy od placówki, ja najwyraźniej szczęścia nie mam – ale nie ma szans na to żeby ludzie podchodzili pozytywnie do dodatkowej działalności handlowej PP jeśli ta nie poprawi jakości swoich usług. I chyba najgorsze co można teraz zrobić, to reklamowanie dodatkowych produktów dostępnych w placówkach. A sama reklama oczywiście fatalna, mam nadzieję, że nie uwierzyliście w moje sarkastyczne zachwyty.