Moje przemyślenia

(Prawie) każdy samochód może być "smart" - aplikacja mobilna Automatic unowocześni Twoje auto

MK
Marcin Kamiński
30

O pomyśle wykorzystania złącza diagnostycznego, montowanego standardowo w samochodach już od 17 lat, pisałem Wam przy okazji projektu moj.io. Wówczas pomysł był jeszcze w trakcie realizacji, a jego największym mankamentem była konieczność płacenia abonamentu za korzystanie z usługi. Dziś mam dla Was...

O pomyśle wykorzystania złącza diagnostycznego, montowanego standardowo w samochodach już od 17 lat, pisałem Wam przy okazji projektu moj.io. Wówczas pomysł był jeszcze w trakcie realizacji, a jego największym mankamentem była konieczność płacenia abonamentu za korzystanie z usługi. Dziś mam dla Was coś lepszego - projekt Automatic, który już działa w USA, a w dodatku wymaga tylko jednorazowej opłaty. Jak zatem aplikacja mobilna może unowocześnić prawie każdy samochód?

Automatic to w zasadzie dwa elementy - specjalna przystawka do podłączenia w samochodzie pod złącze diagnostyczne oraz aplikacja mobilna, dzięki której nasz smartfon będzie pokazywał nam wiele interesujących danych dotyczących pojazdu. Po podłączeniu nasz telefon automatycznie zsynchronizuje się z samochodem w momencie rozpoczęcia jazdy. I to wszystko - żadnych narzędzi, żadnych dodatkowych kabli - cała komunikacja odbywa się z wykorzystaniem technologii Bluetooth 4.0.

O jakie funkcje wzbogaci się nasz samochód dzięki Automatic? Po uruchomieniu aplikacji mobilnej na naszym telefonie uzyskamy dostęp do wielu ciekawych informacji. Znajdą się wśród nich dane o nagłych hamowaniach, osiąganych prędkościach czy sposobie przyśpieszania - dzięki temu kierowca będzie w stanie ocenić, w których momentach jego jazda nie była do końca ekonomiczna i w jaki sposób może obniżyć zużycie paliwa swojego pojazdu. Co tydzień aplikacja przyzna nam punkty, które nagradzać będą ekonomiczny styl jazdy. To jednak nie koniec. Dzięki nałożeniu danych na mapy Google możemy sprawdzić historię każdej naszej podróży samochodem, widząc nie tylko odległość, ale także wartość zużytego paliwa.

Dzięki wbudowanemu w Automatica akcelerometrowi urządzenie jest w stanie samodzielnie poinformować odpowiednie władze w momencie wykrycia wypadku, a więc zarejestrowania nagłego przeciążenia wewnątrz kabiny auta. A co w momencie, gdy awarii ulegnie silnik naszego samochodu? Automatic dzięki powiadomieniom Push podpowie nam na ekranie telefonu, że na desce rozdzielczej pojazdu pali się ikonka "check engine" i od razu zaproponuje wizytę u najbliższego mechanika, wskazując jego lokalizację na mapie. A jeśli zapomnimy gdzie zaparkowaliśmy samochód? Bez obaw, w takiej sytuacji Automatic również jest w stanie nas poratować.

Jeśli zainteresował Was temat Automatica, to za pewnością jesteście ciekawi kosztów z jakimi wiąże się jego używanie. Jak już wspomniałem na samym początku, usługa nie wymaga płacenia abonamentu, co jest już wielką zaletą. Cena samego urządzenia też nie wydaje się wygórowana i wynosi w przedsprzedaży niespełna 70 dolarów, czyli niewiele ponad 200 zł.

Jak widać wszystkie zaimplementowane w Automatic funkcje mogą okazać się użyteczne w codziennym życiu każdego kierowcy. Stosunkowo niska cena, brak abonamentu, łatwy montaż i współpraca z nawet kilkunastoletnimi modelami samochodów sprawia, że urządzenie może odnieść duży sukces. Sam czekam z niecierpliwością, aż Automatic dostępny będzie poza Stanami Zjednoczonymi, nad czym ponoć autorzy już pracują. W tej chwili nie podają niestety żadnych konkretnych dat rozpoczęcia sprzedaży na terenie Europy.

Źródło: Automatic

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: