25

Niemal co trzeci internauta nie kupuje online. Argument od zawsze ten sam

Na stronach Gemiusa opublikowano wczoraj 8 już edycję wyników badania „E-commerce w Polsce. Gemius dla e-Commerce Polska”, przeprowadzonego we współpracy Izbą Gospodarki Elektronicznej. Badanie pokazuje jak wyglądają zakupy online wśród polskich internautów oraz ich preferencje zakupowe, mnie zainteresował fragment odnoszący się do internautów, którzy tych zakupów online nie robią.

Najpierw przyjrzyjmy się ich profilowi demograficznemu. 51% z osób, które nie dokonują zakupów online to kobiety i 49% mężczyźni, w wieku od 35 lat z wykształceniem niższym lub średnim, zamieszkałe na wsi lub w miejscowościach do 200 tys. mieszkańców, ze średnią sytuacją materialną w swoim gospodarstwie domowym.

Badanie zostało przeprowadzone w dniach od 23 do 30 marca 2020 roku, a więc już po zamknięciu galerii i sklepów stacjonarnych co sprawiło, że 27% internautów w Polsce, którzy zakupów online nie dokonywali, stanęło przed nie lada problemem, a zwłaszcza ci, którzy nie kupują online z uwagi na to, że przed zakupem wolą dany produkt obejrzeć czy wziąć w ręce. Taki powód wskazywało aż 43% osób z tej grupy badanych.

Sporo mniej wskazań, bo 23% to osoby przyzwyczajone do zakupów stacjonarnych, narzekające na wysokie koszty dostawy czy obawiające się bezpieczeństwa płatności dokonywanych za zakupy w sieci. Są też internauci, którzy wolą porozmawiać ze sprzedawcą przed zakupem czy też obawiają się problemów z gwarancją tak zakupionych towarów lub z ich dostawą, a także ci, którzy nie chcą na nią czekać i chcą od razu cieszyć się z zakupów. Ten ostatni argument najbardziej do mnie przemawia.

Nie ma przy tym zbyt dużego rozróżnienia w tych argumentacjach, jeśli chodzi o płeć osób niekupujących w sieci. Można jedynie zauważyć, że kobiety bardziej stronią od nich z uwagi na wysokie koszty dostawy czy z obawy przed problemami z gwarancją.

Większe różnice są w podziale na wiek internautów, najwięcej wskazań odnoszących się do potrzeby obejrzenia produktu przed zakupem było w grupie wiekowej pomiędzy 25 a 34 lata i powyżej 50 lat. Podobny rozkład jest po stronie przyzwyczajenia do zakupów stacjonarnych. Z kolei, już pojedynczym liderem grupa wiekowa 25-34 lata jest w przypadku wskazań, co do wysokich kosztów dostawy, obaw związanych z bezpieczeństwem płatności online, chęci porozmawiania ze sprzedawcą przed zakupem czy obaw o gwarancję tak zakupionych towarów.

Natomiast w podziale na wykształcenie, potrzebę fizycznego kontaktu z zakupowanymi towarami deklaruje aż 64% osób z wyższym wykształceniem, przeważający odsetek w tej grupie obawia się też bezpieczeństwa płatności, wysokich kosztów dostawy czy zwyczajnie nie chce na nią czekać.

Podobne wskazania najczęściej występują u osób z gospodarstwa domowych ze złą sytuacją materialną. W średnio zamożnych gospodarstwach mamy największy odsetek osób, które są przyzwyczajone do zakupów w sklepach stacjonarnych, a przy dobrej sytuacji materialnej częściej pojawiał się argument o takich samych cenach w sklepach stacjonarnych, co w online.

Na koniec zerknijmy jeszcze, co najbardziej skłoniłoby te wszystkie osoby do spróbowania i sprawdzenia jednak wygody kupowania przez internet. Tu najwięcej wskazań – 42% było po stronie niższych kosztów dostawy. Nieco mniej internautów życzyłoby sobie, aby ceny produktów online były niższe niż w sklepach stacjonarnych, a przynajmniej w sklepach tej samej marki.


Raport przygotowała firma Gemius we współpracy z Izbą Gospodarki Elektronicznej. Prezentowane w raporcie badanie zostało zrealizowane w formie ankiety elektronicznej z wykorzystaniem techniki CAWI (ang. computer-assisted web interview) na reprezentatywnej próbie ponad 1544 internautów, mających co najmniej 15 lat. Dane zbierano od 23 do 30 marca 2020 roku.