8

Pracujesz na wielu urządzeniach? Logitech MX Master 3 i MX Keys są dla Ciebie

W swojej pracy nierzadko musimy posługiwać się więcej niż jednym komputerem. Sytuacje są różne, a specyfika desktopów i laptopów wymusza na nas używanie ich zamiennie. Dodajmy do tego jeszcze całe mnóstwo urządzeń mobilnych, które coraz częściej uczestniczą w naszym workflow. A to tylko wierzchołek góry lodowej, bo dochodzą jeszcze dziesiątki różnych programów i aplikacji. Jak się między tym wszystkim przełączać?

Mysz i klawiatura przez wiele lat nie uległy większym przeobrażeniom. Jasne, pozbyliśmy się wreszcie kabli. Niemniej idea przyświecająca tym urządzeniom pozostała taka sama. Z jednej strony to dobrze, bo sam bym nie potrafił z nich zrezygnować na rzecz najlepszego nawet ekranu dotykowego czy interfejsu głosowego. Trudno jednak nie zauważyć, że czasy uległy zmianie, a nasz codzienny tryb pracy sprawił, że musimy (ale też chcemy!) korzystać ze znacznie większej liczby urządzeń oraz aplikacji.

Nowoczesne akcesoria powinny wspierać nasz workflow, oferując funkcje oraz rozwiązania, które pozwolą pogodzić to wszystko i zaprowadzić względny ład. Nikt przecież nie chce przepinać dongle’a USB tyle razy, ile musi zrobić cokolwiek na innym komputerze. Dodajmy jeszcze te wszystkie pendrive’y potrzebne do przeniesienia jednego dokumentu lub jednej grafiki. Na pewno nie przyśpiesza to niczego i skutecznie wybija nas z rytmu. Jak można to obejść?

Logitech MX Master 3 oraz klawiatura MX Keys są zestawem zaprojektowanym właśnie pod tym kątem. Trudno wskazać drugi tak bardzo elastyczny, konfigurowalny ale przede wszystkim stworzony z myślą o profesjonalnych zastosowaniach zestaw. Dokładnie tak, artyści, programiści, projektanci i im podobni potrzebują profesjonalnych narzędzi. Tak jak stolarz, który prowadząc swój warsztat, nie idzie do pierwszego lepszego sklepu bo zwykłe narzędzia, tak my powinniśmy sięgać po sprzęt, który nas nie zawiedzie podczas pracy. Wręcz przeciwnie – uczyni ją łatwiejszą.

No dobrze, konkrety. Jak mysz i klawiatura mogą mi pomóc? Spójrzmy na kilka przykładowych problemów…

Problem nr 1: Piszę artykuły i muszę ciągle przełączać się między edytorem tekstu i przeglądarką, bo wspieram się materiałami źródłowymi. W trakcie pisania słucham dużo muzyki – wywoływanie okienka, żeby przełączyć utwory wybija mnie z rytmu.

Możemy to w łatwy sposób przyśpieszyć, podpinając przełączanie okien aplikacji pod gesty myszy. Wciskając przycisk gestów i przesuwając myszą w lewo, przełączymy się natychmiast do przeglądarki. Natomiast w prawo – wrócimy do naszego edytora tekstu.

W równie prosty sposób można włączyć sterowanie muzyką. Tworzymy w tym celu oddzielne gesty wywoływane po wciśnięciu przycisku DuoLink na klawiaturze. Służą one do sterowania multimediami. Wówczas przesunięcie myszą w lewo i prawo przełącza utwory, a w górę i doł – steruje głośnością.

Na tym nie koniec, bo dla każdej z tych aplikacji możemy stworzyć osobny profil. I tak w Wordzie boczne przyciski będą pełnić rolę cofania oraz wklejania – żeby można było łatwo wklejać cytaty z materiałów źródłowych. Natomiast pozioma rolka pozwoli nam zwiększać/zmniejszać rozmiar fontu. Analogicznie w Chrome rolka będzie przełączała karty, a boczne przyciski pozwolą np. kopiować zaznaczone fragmenty tekstu.

Problem nr 2: Używam 3 pulpitów jednocześnie. Na każdym mam zupełnie inne środowisko pracy. W ciągu dnia przełączam się między tymi środowiskami kilkudziesięciokrotnie.

Tę sytuację MX Master 3 rozwiązuje właściwie bez konfiguracji. Domyślnie bowiem, mamy tutaj gesty, za pomocą których możemy przełączać się szybko między pulpitami. Idąc dalej tym tropem dla każdej z aplikacji uruchomionych na tych pulpitach możemy stworzyć osobne ustawienia. Możemy nawet zmienić działanie klawiszy multimedialnych w górnym rzędzie MX Keys, żeby robiły zupełnie inne rzeczy – szybko zapisywały nam dokument, uruchamiały określoną aplikację czy nawet symulowały kliknięcie przyciskiem myszy.

Logitech zadbał też o zgodność z najpopularniejszymi programami dla specjalistów. Mysz MX Master 3 posiada możliwości personalizacji dedykowane aplikacjom takim jak Adobe Photoshop, Adobe Premiere Pro, Final Cut Pro i wielu innym. Możemy zatem tworzyć warstwy jednym kliknięciem, albo przewijać oś czasu poziomą rolką.

To wszystko sprawia, że wiele różnych środowisk pracy, z którymi borykaliśmy się do tej pory nagle staje się jednym spójnym i zunifikowanym środowiskiem, w którym mamy pełną kontrolę nad każdym programem i nad każdą funkcją.

Problem nr 3: Pracuję w biurze na desktopie z Windows, ale często wyjeżdżam na konferencje. Zabieram wtedy ze sobą Macbooka. Muszę często wymieniać dane między tymi sprzętami, a nawet pracować na nich jednocześnie.

Sytuacja wydaje się dużo bardziej skomplikowana. W końcu mamy dwa urządzenia i tylko jeden zestaw akcesoriów. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, żeby połączyć go z oboma komputerami. Przełączanie się między nimi będzie wówczas sprowadzało się wyłącznie do skorzystania z jednego przycisku na myszy i jednego klawisza na klawiaturze.

Ale pójdźmy o krok dalej – czy dałoby się obsługiwać oba komputery jedną myszką w tym samym czasie? Windows i Mac OS? Brzmi magicznie, ale sprowadza się to do jednej funkcji – Logitech Flow. W tym trybie nasze komputery zachowują się zupełnie tak, jakby były dwoma postawionymi obok siebie monitorami. My po prostu przesuwamy kursorem po jednym, a dojeżdżając do krawędzi ekranu przeskakujemy na drugi.

Tu pojawia się oczywiste pytanie – a gdyby tak przeciągnąć do drugiego komputera jakieś pliki. Na szczęście ktoś o tym pomyślał, bo da się to zrobić. Tym samym możemy w końcu wyrzucić pendrive’y i zapomnieć o wysyłaniu maili do samego siebie. Kopiowanie plików między dwoma komputerami odbywa się niemal błyskawicznie.

Oczywiście musimy pamiętać, żeby oba komputery były w tej samej sieci i na obu było zainstalowane oprogramowanie Logitech Options. I tutaj trzeba też dodać, że nic nie stoi na przeszkodzie, by do tego duetu podłączyć trzecią maszynę. MX Master 3 łączy się jednocześnie z trzema urządzeniami, więc nie będzie to stanowiło żadnego problemu. To jednak niewielka cena za taką wygodę.

Rewolucja, której nie widać

Patrząc na Logitech MX Master 3 i klawiaturę MX Keys, widzimy po prostu mysz i klawiaturę. Fakt, ich konstrukcje cieszą wzrok i widać dużą dbałość o ergonomię oraz detale. Ale to ciągle mysz i klawiatura. Tymczasem cała magia pojawia się, gdy zaczniemy ich używać. Ta mnogość funkcji i rozbudowane możliwości konfiguracji oraz personalizacji sprawiają, że możemy wykonywać nawet złożone czynności nad wyraz szybko i sprawnie. A to wszystko dopełniają rewolucyjne wręcz rozwiązania, jak fenomenalnie działający Flow. Trudno o lepszy zestaw do pracy.

 

Materiał powstał we współpracy z firmą Logitech