34

posmiertnik.pl – bo nikt nie żyje wiecznie

Ludzi w Polsce trudno jest namówić do systematycznego oszczędzania, nie przejadania pieniędzy, bezpiecznych lokat i jeszcze wielu wielu innych rzeczy. Tymczasem autorzy posmiertnik.pl namawiają nas abyśmy już teraz założyli sobie konto (najlepiej od razu premiun czyli płatne) z myślą o tym aby zostawić po naszej śmierci pamiątkę (w postaci naszych zdjęć, filmów, zapisków) dla naszych […]

Ludzi w Polsce trudno jest namówić do systematycznego oszczędzania, nie przejadania pieniędzy, bezpiecznych lokat i jeszcze wielu wielu innych rzeczy. Tymczasem autorzy posmiertnik.pl namawiają nas abyśmy już teraz założyli sobie konto (najlepiej od razu premiun czyli płatne) z myślą o tym aby zostawić po naszej śmierci pamiątkę (w postaci naszych zdjęć, filmów, zapisków) dla naszych bliskich.

Przyznam, że mało który serwis w opisie tego czym on jest ma tak zachęcające sformułowania:

Zawartość Twojego profilu może ułatwić Twoim bliskim pogodzić się z Twoim odejściem…
Możesz bez obaw napisać o wszystkich Twoich tajemnicach. Szkoda by było gdyby odeszły razem z Tobą….
Każdemu ze znajomych możesz zostawić wiadomość pożegnalną…….


Nie wiem czy na świecie istnieją podobne serwisy, nie wiem czy odnoszą one sukcesy – dla mnie to nie ma znaczenia ponieważ jest to abstrakcjonizm którego nigdy nie pojmę. Rozumiem, że staramy się wszystkie ludzkie potrzeby przenieść do internetu – ale są pewne granice (a przynajmniej dla mnie)

Nie ma co jednak pastwić się nad tego typu realizacją ponieważ już z daleka bije z niej amatorszczyzna, która mam nadzieję skutecznie odstraszy potencjalnych chętnych (choć nie wyobraża sobie, kto mógłby chcieć skorzystać). Brak jakichkolwiek informacji o podmiocie utrzymujący ten serwis (czyli kompletna ignorancja jeśli chodzi o dane osobowe) są najlepszym dowodem na to jak należy go traktować.

Nie wspomnę o tym iż trzeb by wykazać się olbrzymią naiwnością myśląc, że coś takiego jak posmiertnik.pl przetrwa najbliższe 10-20-30 lat (mam nadzieję, że nikt nie wpadnie na pomysł wpłacania za konto premium jakichkolwiek pieniędzy). Pierwszy raz też mam nadzieję, iż jest to kopia zagranicznego serwisu a nie nasza rodzima innowacyjność, o którą tak wszyscy nawołują.

Inna sprawa, że takie absurdy mają szansę na rozgłos i wcale bym się nie zdziwił gdyby wzmianki o tym kreatywnym inaczej pomyśle pojawiły się gdzieś w dużych mediach – w końcu nie ma to jak dobry szokujący news.