85

Polski Fokus – prostszy, ładniejszy i daje więcej niż Google Analytics. Chcecie konto ?

Twórcami Fokusa są Mateusz Belattaf oraz Artur Kurasiński. Jest to na narzędzie analityczno-wnioskujące za pomocą którego w jednym miejscu sprawdzimy informacje z wielu źródeł na temat naszych serwisów internetowych. Można powiedzieć, że podobne informacje mamy przecież w Google Analytcs? Tak i nie, po pierwsze Focus nie tylko zbiera dane ale równie stara się je przeanalizować […]

Twórcami Fokusa są Mateusz Belattaf oraz Artur Kurasiński. Jest to na narzędzie analityczno-wnioskujące za pomocą którego w jednym miejscu sprawdzimy informacje z wielu źródeł na temat naszych serwisów internetowych.

Można powiedzieć, że podobne informacje mamy przecież w Google Analytcs? Tak i nie, po pierwsze Focus nie tylko zbiera dane ale równie stara się je przeanalizować i przedstawić nam problemy, zagrożenia oraz zaproponuje rozwiązania. Do tego wszystkiego nie trzeba pamiętać o Fokusie w przypadku kiedy będzie problem dzięki wewnętrznym alertom zostaniemy poinformowani gdy pojawi się nowa sugestia odnośnie naszego serwisu.

Do tego wszystkiego narzędzie to ma otwarte API tak więc można je połączyć z naszymi wewnętrznymi systemami w firmie lub dopełnić danymi, które są specyficzne dla nasze branży i które będą dawały pełen podgląd na biznes.

Jakie dane zbiera i analizuje Fokus? Przede wszystkim są to informacje z naszego Google Analytics, Webmaster Tools, z naszych stron na Facebooku, z Twittera, Youtube oraz Instagram. Mamy więc dane z wszystkich liczących się serwisów społecznościowych w naszym kraju. No dobra, brakuje jeszcze Google+ – pewnie z czasem jak popularność serwisu jeszcze urośnie to też się pojawi. Dodać do tego należy możliwość monitorowania przez Fokusa internetu na wybrane słowa kluczowe oraz monitorowanie pozycji w wyszukiwarkach. Fokus oczywiście nie robi tego wszystkiego sam, wystarczy zajrzeć na listę partnerów aby dowiedzieć się skąd pochodzą niektóre informacje.

Jak to się wszystko sprawdza w praktyce? Jestem raczej średnio zaawansowanym użytkownikiem GA, choć korzystam z tego narzędzia dość regularnie i często poszukuję w nim nowych informacji odnośnie ruchu na Antyweb.

Po wstępnej konfiguracji Fokus na kilku wykresach pokazuje mi podstawowe dane odnośnie strony www. Kluczem do sukcesu jest tutaj słowo „prosto i czytelnie” bo tak to wszystko wewnątrz Fokusa wygląda. Nie spędzimy kilku minut nad rozgryzaniem wykresu który pokazuje nam wizyty oraz sytuację w social mediach i dane z monitoringu bo wszystko jest dość oczywiste. Tak samo kiedy spojrzymy na informacje szczegółowe odnośnie naszej strony czy tego co dzieje się w social mediach. Dodatkowe tłumaczenie nie jest potrzebne. Wiemy czy jest dobrze czy jest źle po jednej krótkiej wizycie w Fokusie.

Welcome!-1

I ta prostota Fokusa jest moim zdaniem bardzo dużą zaletą tej usługi. W świecie w którym wszystko się upraszcza a nawet najbardziej złożone usługi sprowadza do banalnych interfejsów, Fokus świetnie się sprawdzi będąc narzędziem do analiz danych nawet dla opornych.

W Fokusie mamy na dziś pięć podstawowych sekcje czyli Dashboard zbierający wszystkie informacje do kupy.

On Site czyli dokładniejsze informacje o ruchu na naszej stronie (obrazek powyżej).

Welcome! (4)

Monitoring gdzie zobaczymy kto o nas mówi, gdzie i jakie są najczęstsze.

Welcome! (1)

Social Media z informacjami z wszystkich naszych mediów społecznościowych (naprawdę dobra sprawa)

Welcome! (2)

Hint Center czyli centrum z podpowiedziami odnośnie kondycji naszego serwisu.

Welcome! (3)

I to wszystko, to wszystko powinno wystarczyć aby szybko zorientować się w kondycji naszej witryny i zidentyfikować potencjalne problemy. Po 5 minutowej wizycie w serwisie będziemy mieli pełen ogląd sytuacji i to bez konieczności analizowania i rozpoznawania co konkretne wykresy przedstawiają. Nie ma też w Fokusie czegoś takiego jak pogłębiona analiza, nie klikamy się w wykres aby poznać szczegółowe dane odnośnie ruchu w poniedziałek z żródła jakim jest Facebook. Tego typu informacje Fokus zostawia tym, którzy się w nich specjalizują. I słusznie, bo zamiast być nakładką na różnego rodzaju narzędzia są w roli dashboardu, który jako pierwszy powinien być odwiedzany.

Fokus jest cały czas w wersji beta. Nadzieje, że będzie z tego coś na miarę rynku globalnego są duże, przynajmniej oceniając po tym co teraz pokazali. O brakach na razie trudno mówić skoro to nie jest finalna wersja usługi ale wymienię tutaj parę rzeczy jeśli chodzi o moje oczekiwania co do takiej usługi.

Dostęp do Fokusa:
Jest niemożliwy ze strony głównej, zarejestrować możecie się tylko z tego linku. Zachęcam

Przede wszystkim chciałbym aby w Hit Center były też informacje i alarmy nie techniczne, na razie widzę tylko takie. Chodzi mi na przykład o sytuację w której nagle nasza witryna zaczyna tracić ruch z jednego ze źródeł, lub na odwrót nagle ruch się z tego źródła znacząco zwiększył.

Kolejna rzecz to dostęp dla wielu użytkowników do naszego Fokusa, na pewno to będzie ale trudno tego nie wymienić skoro mówię o oczekiwaniach.

Na końcu jeszcze o danych. Brakuje mi w Fokusie jednej dodatkowej informacji. Kiedy już widzimy nasze piękne wzrosty czy też spadki (w przypadku Antyweb takich na szczęście nie ma) to chciałbym mieć jedno miejsce gdzie dana sytuacja zostanie rozłożona na części pierwsze i przedstawiony mi będzie wniosek końcowy. Czy wzrost pochodzi z Google, czy też nowy artykuł tak dobrze rozchodzi się po Social Mediach itp. Uważam, że mając dane z rożnych źródeł mamy też duży potencjał na mieszanie ich, miksowanie i wyciąganie ciekawych wniosków.

Podsumowując, trzymam kciuki za Fokusa. Widać, że chłopaki mają duże ambicje. To dobrze i takie podejście lubię tym bardziej, że w tym przypadku jest nadzieja. Zapraszam was do testowania, póki jest to wersja beta możecie testować i sprawdzać. Docelowo serwis będzie oczywiście płatny, w tej chwili natomiast cen jeszcze nie znam.

Na koniec zapraszam was do przeczytania, krótkiej historii o tym jak narodził się ten projekt, poprosiłem Artura o kilka słów:

Artur Kurasiński o tym jak powstał Fokus:

Fokus jako pomysł powstał kilka lat temu. Wiedziałem, że takie narzędzie jest potrzebne ale nie umiałem zebrać i określić w jednym miejscu wszystkich funkcji jakie miałyby się w takim narzędziu znaleźć. Szukałem inspiracji i potwierdzenia, że takie problemy jakimi ma się zająć Fokus naprawdę są ważne. Zacząłem od badania branży e-commerce i okazało się, że korzystanie z Google Analytics jest bardzo niewielie – ogromna, przeważająca grupa właścicieli sklepów w Polsce nie wie co się dzieje w ich biznesie – widzą główny dashboard GA i cieszą się, że przybywa UU na stronie głównej.

Nie rozumieją, że informacje jakimi może potencjalnie podzielić się dobrze skonfigurowany GA wprost mogą przełożyć się na ich biznes (czytaj – dzięki temu mogą więcej zarobić). Odbyłem wiele rozmów z takimi właścicielami sklepów – większość z nich powtarzała jak mantrę, że nie stać ich na profesjonalną obsługę analityczną w związku z tym wszystko robią sami „na czuja”.

Stworzyłem kilka wariantów działania, zacząłem szukać zespołu i środków na pokrycie prac. Spotykałem się z wieloma zespołami, tworzyłem dla nich różne dokumenty ale podstawowym problem okazywała się skala – nikt nie chciał się wziąć za projekt o takim rozmachu.

Spotykałem się z bardzo dużą ilością firm, inwestorów i funduszy – w 95% problem stanowiło zrozumienie czemu ktoś chce korzystać z takiego narzędzia. Ludzie stojący za sterami naprawdę dużych spółek inwestycyjnych zadawali mi pytania po co ktoś ma analizować swój biznes. Nie uważam tego za stracony okres – raczej moment w którym zobaczyłem, że polskie fundusze i szeroko rozumiana „branża” karmi się złudzeniami i wzrosła na micie „wiedzenia lepiej” pomimo tego, że ludzie, którzy decydują o tym czy zainwestować w spółkę technologiczną nie rozumieją działania Facebooka i nowych modelów biznesowych.

Po kilkunastu miesiącach udało mi się spotkać Mateusza Belattafa – zaiskrzyło, pojawiła się chemia, zobaczyliśmy wiele podobieństw w tym co robimy. Udało mi się znaleźć inwestora i prace ruszyły z kopyta od września 2013 roku. W 4 miesiące powstał produkt, który wewnętrznie nazywamy „mocną betą” i właśnie teraz oddajemy go pod ocenę pierwszych testerów.

W czasie tworzenia szkieletu Fokusa parę razy projekt „pivotował” w naszych głowach od poziomu „nakładki na Google Analyticsa” do narzędzia klasy ERP, które może być sprzedawane korporacjom. Ogromną zmianą było wyjście poza obszar internetu – okazało się, że możemy w Fokusie łączyć online z offlinem w bardzo piękny i widowiskowy sposób. Chcesz mieć dane na temat ilości wolnych miejsc parkingowych w centrum handlowym? A może jaka jest wilgotność powietrza w biurze? Albo czy kampania billboardowa wpłynęła na sprzedaż Twojego produktu?