Facebook

Polscy koderzy zdominowali FB Hacker Cup

24

Facebook ściągnął do swojego kompleksu w Palo Alto 25 najlepszych koderów spośród 12 tysięcy deweloperów, którzy wystartowali w eliminacjach do Facebook Hacker Cup. Spora cześć z nich wsławiła się wcześniej na innych tego rodzaju wydarzeniach, więc wspomniana grupa jest uważana za śmietankę, najleps...

Facebook ściągnął do swojego kompleksu w Palo Alto 25 najlepszych koderów spośród 12 tysięcy deweloperów, którzy wystartowali w eliminacjach do Facebook Hacker Cup. Spora cześć z nich wsławiła się wcześniej na innych tego rodzaju wydarzeniach, więc wspomniana grupa jest uważana za śmietankę, najlepszych z najlepszych. Najliczniejsi są w niej... Polacy i Rosjanie.

 

Najciekawsze fakty nt. Hacker Cup

  • Siedmiu finalistów to Polacy, a kolejnych sześciu to Rosjanie - następna "reprezentacja" to 4 osoby z USA
  • Większość wybrała Windows z zainstalowanym Cygwin - nikt nie chciał Maca.
  • Wśród finalistów nie ostała się ani jedna kobieta.
  • Większość finalistów ma około 25 lat i... co najmniej kilkuletnie doświadczenie.

To że mamy dobrych programistów to żadna nowość, ale sposób w jaki zdominowali FHC i tak robi wrażenie. FHC nie jest konkursem w którym programiści budują aplikacje, komponenty czy wirusy. W każdej rundzie uczestnicy otrzymują trzy problemy algorytmiczne, które musza rozwiązać szybko i poprawnie, jeśli chcą liczyć na zwycięstwo. W ostatniej wyzwania przygotowali inżynierowie Facebooka - jeśli chcielibyście się zmierzyć z tymi problemami to zostały opublikowane z informacją o zwycięzcach.

Niestety nasi nie znaleźli się wśród zwycięskiej trójki programistów, ale i tak udowodnili po raz kolejny, że Polak potrafi zdecydowanie więcej niż przepychać rury na wyspach. Wspominam o tym, bo nic nie męczy bardziej, niż rodacy jojczący "nie da się", "nie potrafię", "nie w tym kraju" itd. i ignorujący coraz częstsze dowody, że buble prawne, podatki, sypiący się system edukacji oraz drogi są przeszkodą tylko dla tych, którym się nie chce chcieć.

Przez ostatnie lata spotykam, słucham i oglądam coraz częściej ludzi, którzy robią fajne rzeczy z radością ignorując stereotypową, polską skłonność do szukania dziury w całym. Mamy genialnych programistów, niezłych grafików, inwestorów - wszystko czego potrzeba, aby zmieniać internetową rzeczywistość. Wybaczcie tą - może nieco naiwną - puentę, ale za oknem początek wiosny i cynizm byłby mocno nie na miejscu. :)

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

Facebook