11

Politechnika Warszawska powinna się wstydzić. Drugi wyciek danych na przełomie dwóch miesięcy!

Władze Politechniki Warszawskiej poinformowały o wycieku danych osobowych. Jeśli wydaje Ci się, że już o tym słyszałeś to masz rację. To drugie tego typu incydent na przełomie dwóch miesięcy. Tym razem jest lepiej...teoretycznie.

Nie minęły 2 miesiące od wiadomości dotyczącej ogromnego wycieku danych osobowych z bazy Politechniki Warszawskiej, a już dotarły do nas wieści o drugim incydencie tego typu.

Dla przypomnienia powiem, że za pierwszym razem w ręce niepowołanych osób dostały się dane takie jak PESEL, NIP, rodzaj i nr dokumentu tożsamości, imiona rodziców, data i miejsce urodzenia. Pełna lista jest dużo dłuższa i znajdziecie ją tutaj.

Jest progres…żartuje

Można powiedzieć, że tym razem jest dużo lepiej bo wyciekły „jedynie” numery PESEL oraz powiązane z nim imię i nazwisko. Dane pochodzą z Wydziału Architektury i dotyczyły systemu rekrutacyjnego wykorzystywanego do aplikowania na studia.

Poniżej znajdziecie oficjalne oświadczenie dostępne dla studentów po zalogowaniu do systemu zapisy.pw.edu.pl.

Na chwilę obecną nie ma wiarygodnych informacji, które łączyłyby oba incydenty. Przedstawiony komunikat nie jest (przynajmniej dla mnie) jednoznaczny i można go zinterpretować jako nieopatrzne działanie jednego z pracowników.

Jednak niezależnie od powodów oba wydarzenia rzucają się ogromnym cieniem na renomę oraz markę jaką jest Politechnika Warszawska.

Niestety prawda jest taka, że systemy uczelniane (nie mówię tu stricte o Politechnice Warszawskiej) z reguły nie są produktami komercyjnymi oraz zawierają masę błędów. Wielokrotnie spotkałem się z tym, że składają się one z fragmentów pisanych przez studentów różnych roczników o różnym poziomie umiejętności. Działa? Działa…do czasu.

Mam gorącą nadzieję, że władze uczelni jak najszybciej podejmią stosowne kroki. Jeśli do podobnej sytuacji dojdzie jeszcze raz ciężko będzie to w jakikolwiek sposób usprawiedliwić.

grafika