13

Chińska policja ma nowy sprzęt do unicestwiania dronów. Sam wygląd robi wrażenie

Oglądając zdjęcia przedstawiające chińskich policjantów zwalczających drony, można odnieść wrażenie, że XXI wiek widać tam jak na dłoni. Nie spoglądają bezradnie na latające maszyny, nie próbują ich unieszkodliwić "tradycyjną" bronią - doczekali się wyposażenia, które kojarzy się z grami video czy filmami SF.

Policja z dronami ma do czynienia od kilku lat, sama nawet z nich korzysta, przykładów nie brakuje w Polsce – sprzęt może się okazać przydatny w realizacji wielu zadań. Ale w rękach niektórych obywateli staje się utrapieniem dla służb. Pojawia się nad budynkami rządowymi, w pobliżu lotnisk czy w okolicy jakiegoś zgromadzenia ludności i jest problem. Jakiś czas temu pisałem o wyroku, w którym skazano operatora drona po tym, jak maszyna zraniła kobietę biorącą udział w paradzie. Takich spraw szykuje się więcej.

Tymczasem trafiłem na doniesienia z chińskiego miasta Wuhan, w którym niebawem ma się odbyć maraton. Policja została tam dozbrojona sprzętem do unieszkodliwiania dronów. Uwagę zwraca głównie futurystyczny wygląd właściwy raczej wyposażeniu żołnierzy z gier komputerowych. Ta „armata” emituje fale radiowe i to z ich pomocą sprowadza drony na ziemię. Podobno bez większych uszkodzeń, maszyna nie spada nagle z większej wysokości, co ma spore znaczenie w mieście.

Zasięg wspomnianej broni wynosi ponoć 1 km – sporo. Funkcjonariusze otrzymają dwadzieścia egzemplarzy, co wiąże się ze sporymi wydatkami – jedna wyrzutnia kosztuje ponad 36 tysięcy dolarów. Ale jeżeli sprzęt jest skuteczny, to nie ma co narzekać. Zwłaszcza, że widok robi wrażenie. No i mogło być drożej – przywoływałem wczoraj historię unicestwiania drona z pomocą rakiety Patriot za kilka milionów dolarów…;)