15

[Aktualizacja] Pobli – Nowy polski serwis dla „złotych rączek”

Jakiś czas temu pisaliśmy o uruchomieniu serwisu dla freelancerów, a ściślej mówiąc dla pracodawców, którzy szukają wykonawców dla swoich projektów internetowych. Wystawialiśmy swoją ofertę wraz z proponowaną ceną za wykonane usługi, wykonawcy „przebijali” ją między sobą konkurencyjnymi warunkami. Twórcy Pobli postanowili wykorzystać podobny zamysł do stworzenia takiej platformy, ukierunkowanej typowo na zlecenia drobnych prac i […]

Jakiś czas temu pisaliśmy o uruchomieniu serwisu dla freelancerów, a ściślej mówiąc dla pracodawców, którzy szukają wykonawców dla swoich projektów internetowych. Wystawialiśmy swoją ofertę wraz z proponowaną ceną za wykonane usługi, wykonawcy „przebijali” ją między sobą konkurencyjnymi warunkami. Twórcy Pobli postanowili wykorzystać podobny zamysł do stworzenia takiej platformy, ukierunkowanej typowo na zlecenia drobnych prac i usług dla osób, które mają sporo wolnego czasu często też umiejętności w pracach znanych z naszej codzienności.

Może to być konfiguracja sieci WiFi, jak i sprzątanie strychu czy ogólnie pomoc w innych drobnych pracach domowych, a nawet wyjście z psem. Z założenia ma to być portal tylko dla zlecających takie usługi. Nie ma możliwości zamieszczania swoich ogłoszeń z chęcią podjęcia określonych prac. Ewentualnie możemy zawrzeć w swoim profilu takie informacje.

Zasada działania serwisu jest jasno określona. Zakładamy konto, wprowadzamy swoje zlecenie oraz kwotę, którą chcemy za daną usługę zapłacić i czekamy na oferty. Zgłaszający się chętni mogą oferować przy tym swoje propozycje ceny. Zleceniodawca wybiera najlepszą według siebie ofertę i przelewa ustaloną kwotę na konto Pobli.

Zlecenie uznane zostaje za wykonane, gdy zlecający zatwierdzi je na swoim koncie. Pieniądze są od razu do dyspozycji wykonawcy (wymagane konto PayPal). W przypadku, gdy to wykonawca zamyka zlecenie, środki zostają wypłacone po 7 dniach, jeżeli wcześniej zlecający nie zgłosi zawiadomienia o niewykonaniu usługi.

Serwis pobiera opłaty za każde wykonane zlecenie w wysokości 15% wynegocjowanej kwoty. Samo zamieszczanie zleceń jest zupełnie darmowe.

Różne aspekty działania tego serwisu budzą pewne moje wątpliwości, co do powodzenia tego projektu. Według mnie, zwłaszcza na samym początku, projekt potrzebuje bazy wykonawców, już sprawdzonych i zaufanych, bez których ciężko mi sobie wyobrazić w ogóle start tego przedsięwzięcia. Charakter zlecanych prac jest bardzo osobisty. Wiąże się z koniecznością udostępnienia swoich danych, adresów no i wpuszczeniem do swojego własnego mieszkania obcej osoby. Jesteśmy mocno gościnnym narodem, ale zarazem i mocno nieufnym.

Wydaje mi się, iż konieczne będzie pozyskanie przez twórców, takich przysłowiowych „złotych rączek” z innych podobnych serwisów, gdzie zamieszczają, właśnie potencjalni wykonawcy takich usług, swoje oferty. Wiąże się to oczywiście z pewnym nakładem środków własnych, między innymi w celu weryfikacji takich osób. Jednak skoro od samego początku twórcy chcą zarabiać na swoim pomyśle, muszą się liczyć z kosztami na samym początku. Z tego co widać na tę chwilę twórcy projektu liczą, iż dzięki systemowi punktacji serwis sam się „rozkręci” metodą prób i błędów swoich pierwszych użytkowników. Nie liczyłbym jednak na to z uwagi na powyższe moje wątpliwości.

Sam pomysł ma w sobie potencjał. Jest wielu studentów czy osób już niepracujących, którzy chętnie podejmowaliby się takich drobnych zajęć za określoną zapłatą. Jednak zbyt wiele zagrożeń czy ewentualnych nadużyć płynie z tego typu pomysłów, z uwagi na które ciężko będzie się rozwijać w spodziewanym kierunku bez wprowadzenia rozwiązań, dających większą pewność dla jego użytkowników na samym początku funkcjonowania serwisu.

Aktualizacja

Otrzymaliśmy komentarz do powyższego artykułu od jednego z twórców serwisu Pana Macieja Dulskiego. Z uwagi na to, iż w pełni koresponduje z treścią mojego wpisu, postanowiłem w całości zamieścić go tutaj do Waszej wiadomości.

Ponieważ Wasz artykuł o dzień wyprzedził planowaną informację prasową, chciałbym rozjaśnić wątpliwości wskazywane w artykule.

Co prawda dopiero uruchomiliśmy serwis w wersji beta, jednak już zadbaliśmy o to, żeby zdobyć początkową bazę wykonawców chętnych do pracy. W Warszawie jest to już około 50 osób, i dalej prowadzimy rekrutację.
Mamy świadomość, że charakter usług jest często bardzo osobisty, a zaufanie odgrywa bardzo ważną rolę w naszym serwisie. Dlatego w przeciągu najbliższych tygodni uruchomimy możliwość weryfikacji wykonawców, która ma zwiększyć zaufanie osób zlecających swoje obowiązki. Wieloetapowa weryfikacja będzie uwzględniała nie tylko weryfikację tożsamości użytkownika, lecz także to, czy dana osoba w naszej subiektywnej ocenie jest godna zaufania. Wykonawcy zweryfikowani pozytywnie będą specjalnie wyróżnieni w serwisie.

Udostępniamy także inne parametry, na podstawie których można ocenić wiarygodność wykonawcy. Do tradycyjnych, jak komentarze do transakcji, dochodzą odznaki za osiągnięcia w serwisie (np. za 5 pozytywnie zakończonych zleceń) i system rankingowy. Za transakcje zakończone sukcesem wykonawcy będą mieli przyznawane punkty rankingowe, które będą widoczne w ich profilach razem z komentarzami do transakcji.

Dzięki temu przeglądając profile potencjalnych wykonawców naszego zlecenia będziemy mieli do dyspozycji wiele parametrów pomocnych w wyborze osoby, której będziemy mogli zaufać i powierzyć swoje obowiązki. Wierzymy w ideę „collaborative consumption” – wzajemnej pomocy przy obopólnych korzyściach.

Mam nadzieję, że rozjaśniłem wątpliwości. W razie jakiś pytań jesteśmy do dyspozycji.

Mnie pozostaje pogratulować twórcom serwisu profesjonalnego podejścia do tematu. Obyło się bez obrażania i dziwnych komentarzy. Jedynie rzeczowe wyjaśnienie i konkretne kroki mające na celu rozwianie wątpliwości, które siłą rzeczy wzbudza tego typu projekt.