75

Po co mi 60 klatek i 4K na YouTube, skoro nie da się tego oglądać?

YouTube umieścił w swoim serwisie sześć eksperymentalnych materiałów wideo w 60 klatkach i rozdzielczości 4K. Tyle się mówi o 4K jako przyszłości wyświetlaczy, a wspomniany eksperyment pokazuje, że to póki co jedynie ciekawostka, z której mało kto może skorzystać. Ja nie mogę, a mam w komputerze monitor obsługujący 4K. Niedawne wprowadzenie na YouTube 60 klatek […]

YouTube umieścił w swoim serwisie sześć eksperymentalnych materiałów wideo w 60 klatkach i rozdzielczości 4K. Tyle się mówi o 4K jako przyszłości wyświetlaczy, a wspomniany eksperyment pokazuje, że to póki co jedynie ciekawostka, z której mało kto może skorzystać. Ja nie mogę, a mam w komputerze monitor obsługujący 4K.

Niedawne wprowadzenie na YouTube 60 klatek przy 1080p uważam za jedną z najfajniejszych rzeczy, jakie spotkała serwis w ostatnich latach. Chociażby w kontekście oglądania materiałów z gier, gdzie 60 klatek naprawdę robi różnicę. Możliwość serwisu wykorzystujemy również my, na AntywebTV. Poczynając od materiałów z Barcelony prezentujemy Wam filmy nagrane w 50 klatkach – pomysł Wam się spodobał, a i nam jakość animacji bardzo przypadła do gustu. Świetna sprawa. Jeden z naszych sprzętów umożliwia nagrywanie w 4K. Myśleliśmy o tym, chociażby na próbę. „Ale kto będzie mógł to obejrzeć?” – pomyśleliśmy. Po zapoznaniu się z umieszczonymi w YouTube filmami 4K 60 fps już wiem. Prawie nikt.

Zacznijmy od tego, że nie każdy sprzęt będzie w stanie w ogóle uruchomić materiał w tej rozdzielczości i tylu klatkach. Sprawdźcie u siebie. Całą playlistę od YouTube znajdziecie tu.

Nie mam na biurku demona prędkości, ale nie napotkałem jeszcze problemów z odtwarzaniem na nim jakichkolwiek materiałów wideo. Ba, montaż materiałów 1080p 50fps też przebiega bezproblemowo (rMBP 13” mid 2014 – 2,6 GHz Intel Core i5, 8 GB 1600 MHz DDR3, Intel Iris 1536 MB). Rozdzielczość odpowiednia, komputer całkiem ok, włączam. Udaje się ustawić 4K i 60fps.

Nie udaje się jednak obejrzeć materiału. Pokaz slajdów faktycznie ma imponującą rozdzielczość, jednak wciąż jest jedynie pokazem slajdów, któremu nawet do słabo działającego wideo wciąż daleko.

Jeśli nawet Wasz sprzęt będzie w stanie pociągnąć materiały w tej jakości (a na pewno części z Was się to uda), pozostaje kwestia ilości danych przesyłanych przez serwis. Chłopaki z Techhive testowali filmy na mocnym sprzęcie (ośmiordzeniowy Core i7 i Nvidia GeForce GTX Titan X) – przy łączu 25Mbps napotkali problemy z paskiem pobierania wideo.

https://www.youtube.com/watch?v=lZnqmZ4ZTP8&index=2&list=PLyqf6gJt7KuHCoYaGNWPx8vkHlClmbO9u

Super, że YouTube inwestuje w nowe technologie i ulepsza swój serwis pod kątem nowych rozwiązań. Możliwość oglądania materiałów w 4K i 60 klatkach kosztowała zapewne niemało, a i pracy przy odpowiednich do tego kodekach było sporo. Co z tego skoro sześć zamieszczonych w serwisie materiałów wideo może obejrzeć garstka odbiorców? Nie wątpię, że tak będzie właśnie wyglądać przyszłość YouTube, ale by materiały w tej jakości dało się komfortowo oglądać, a twórców amatorów stać na sprzęt umożliwiający rejestrację wideo w tym formacie, będzie musiało minąć jeszcze sporo czasu. Oby jak najmniej.

Grafika: 1