20

Patyczaki na boisku grają w piłkę – bardzo dobre

Urządzenia mobilne nie zostały jakoś wybitnie przystosowane do gatunku, jakim są gry piłkarskie. Mimo to powstają produkcje, które potrafią na długie godziny przykuć do małego ekranu. Nie mam tutaj na myśli jedynie wysokobudżetowej FIFY, ale również takie tytuły jak Stickman Socker, gdzie po boisku biega jedenastu patyczaków… Wpis pochodzi z serwisu AntyApps.pl Jeśli chodzi o […]

Urządzenia mobilne nie zostały jakoś wybitnie przystosowane do gatunku, jakim są gry piłkarskie. Mimo to powstają produkcje, które potrafią na długie godziny przykuć do małego ekranu. Nie mam tutaj na myśli jedynie wysokobudżetowej FIFY, ale również takie tytuły jak Stickman Socker, gdzie po boisku biega jedenastu patyczaków…

Wpis pochodzi z serwisu AntyApps.pl

Jeśli chodzi o desktopy, podchodzę dość sceptycznie do wszystkich produkcji piłkarskich innych niż FIFA od EA Sports oraz PES produkcji Konami. Praktyka pokazuje, że raczej trudno w jakikolwiek sposób zagrozić duopolowi w tym segmencie. Co innego platformy mobilne – tutaj każdy może spróbować swoich sił i nie zostanie pożarty przez molochy. Tym samym w Google Play zawitała sympatyczna zręcznościówka Stickman Soccer.

Gra jest prostym, wręcz oklepanym do bólu soccerem, w którym udział biorą postaci znane z innych gier studia Djinnworks, czyli tytułowe patyczaki. Do dyspozycji oddano nam 32 drużyny krajowe oraz kilka trybów gry – w tym m.in. 4 na 4 czy w modelu street. Większośc z tych atrakcji odblokujemy jednak dopiero po zakupie wersji pro za 8,36 zł, która wyłączy również wyświetlane w trakcie zabawy reklamy. Są one dość denerwujące, bo pojawiają się przy górnej krawędzi ekranu, a także w przerwie meczu jako wideo, które można pominąć dopiero po upływie kilkunastu sekund.

2013-12-02_113008

Model rozgrywki jest czysto zręcznościowy. Do wyboru mamy dwa modele sterowania: ręczny bazujący na wirtualnym joysticku i dwóch przyciskach oraz automatyczny, w którym tylko jednym palcem wydajemy polecenia podania i strzału. O wiele bardziej pasjonujący, dynamiczny i zarazem trudniejszy jest pierwszy z nich i od niego polecam zacząć.

Zasad gry nikomu przedstawiać nie muszę. Patyczaki na boisku odbierają sobie piłkę, wykonują wślizgi i radośnie podskakują po strzeleniu bramki. Nie jest to łatwe, bo bramkarze bronią bardzo solidnie i musimy skonstruować naprawdę solidną akcję, aby coś ugrać. Na szczęście gameplay sprzyja kombinacyjnej grze i jak tylko dojdziemy do ładu ze sterowaniem, będziemy niejednokrotnie z przyjemnością patrzeć na nasze gole.

2013-12-02_112951

Graficznie gra nie powala na kolana. Jest to produkcja stosunkowo prosta i niewymagająca pod tym względem. Teoretycznie modele na boisku są trójwymiarowe, ale wszystko sprowadzono właściwie jedynie do murawy i bramek, rezygnując z całego otoczenia oraz publiczności. Sami piłkarze różnią się od siebie natomiast tylko kolorami. Wszyscy są bowiem tymi samymi, bezimiennymi patyczakami.

Stickman Soccer to dowód na to, że do stworzenia przyjemnej i grywalnej, mobilnej gry piłkarskiej nie potrzeba ogromnych funduszy. Gra mimo swojej prostoty szalenie wciąga. Gameplay może nie jest jakość szczególnie efektowny, ale pozwala na grę kombinacyjną, a prosta grafika po jakimś czasie przestaje już tak razić w oczy. Jeżeli gustujecie w tym gatunku, warto spróbować.