Mamy za sobą pierwszą prezentację najświeższej konsoli Nintendo! Oto wyczekiwany następca najpopularniejszej konsoli obecnej generacji. Oto Nintendo Switch 2!

O godzinie 15:00 czasu polskiego, odbyła się długo wyczekiwana prezentacja najnowszej konsoli Mario i spółki. Jedyni będą zachwyceni, drudzy zawiedzeni. Tego jednak nie da się ominąć kiedy mowa o tak dużej premierze jak Nintendo Switch 2. Obecna wersja w końcu wciąż bije rekordy popularności, ale zarówno fani jak i twórcy, dobrze wiedzieli, że już przyszła pora na nowy ruch.
Nintendo Switch 2 w pełnej krasie! Oto wszystko, co na razie wiemy
Na początku roku była okazja, żeby zobaczyć, co fanów będzie czekało jeszcze w 2025 roku. Jednakże był to tylko krótki zwiastun ukazujący wygenerowaną cyfrowo wersję konsoli. W końcu jednak nadeszła pora zobaczyć coś konkretnego z "krwi i kości" (a raczej plastiku i smaru). Czy było warto?
Nintendo Switch 2 w pigułce:
- Wielkość ekranu: większy niż wcześniej, aż 7,9",
- Gameplay do 120 FPS,
- LCD z HDRem,
- Joy-Con 2 magnetyczny, przycisk do uwolnienia kontrolerów większy niż dawniej,
- tylne przyciski są powiększone (SL SR) na Joy-Conach, powiększono gałki analogowe,
- Joy Cony, obydwa działają jak myszki komputerowe,
- Lepsze wbudowane głośniki,
- Wbudowany mikrofon,
- Słuchawki 3D audio sound,
- Nowa, wygodna nóżka,
- Dwa usb-c (góra i dół) dla akcesoriów i ładowarek,
- 256GB wewnętrznej pamięci,
- zaś będzie działać WYŁĄCZNIE karta microsd express, regularne nie będą działać,
- Nowy dock ze wsparciem do 4k i wbudowanym wentylatorem dla poprawienia działania,
- Działają gry z NSW1 i NSW2, gry w kolorze czerwonym, normalnie działa transfer konsol z pierwszej na drugą,
- Zaktualizowany pro controller o nowy przycisk C,
- GameShare, w końcu wraca funkcja z Nintendo DSa! Wybrane gry będą potrzebować jednej kopii do lokalnej gry.
To się powinno wszystkim spodobać, brawo Nintendo!
Ufff, od czego tu zacząć! Może po prostu od tego, że Switch 2 jest jeszcze większy niż poprzednia wersja! Dzięki temu nie umkną fanom szczególne chwile spędzone w ulubionych grach. Do tego jest to wielkość na tyle mała, aby wciąż można było konsolę przenosić, lecz i na tyle duża, aby czerpać jeszcze więcej frajdy. Jako całodobowy użytkownik Lite'a, muszę przyznać, że czasami brakuje czegoś większego. Po prostu ten krajobraz terenów w the Legend of Zelda aż się prosi o więcej!
GameShare, w końcu wraca funkcja z Nintendo DSa! Wybrane gry będą potrzebować jednej kopii do lokalnej gry!
Nowe, odświeżone Joy-Cony to coś, na co czekałem z niecierpliwością i w końcu są! Wzmocnione, ładniejsze i z zupełnie nową funkcją, o której plotki krążyły już od dłuższego czasu, a która czeka na prawym Joy-Conie.
C-Button (nowy przycisk z literą C), to coś innego niż ktokolwiek przypuszczał! Nie będzie to włączanie drugiego ekranu, lecz coś zupełnie nowego. Oto GameChat! Konsola ma wbudowany mikrofon z separowaniem głosu gracza, a nowy przycisk właśnie włącza okno chatu ze znajomymi połączonymi na ich konsolach! Nie trzeba grać w to samo, żeby tego używać, a dodatkowo każda z czterech połączonych osób może udostępniać własny ekran gry. Nintendo zaprezentowało także kamerę, którą można dokupić, aby nadać nowemu chatowi w grze jeszcze bardziej osobistego charakteru. Opcja nie brzmi najgorzej, ale jak wiele osób rzeczywiście będzie tego potrzebować?
Nie parzy, ani nie ziębi, ale mogłoby być lepiej
W zasadzie nie powinno to specjalnie dziwić, ani wywoływać jakichś specjalnych uczuć, niemniej, jako że to był oficjalny pokaz, trochę mierzi obecna forma konsoli. Niestety na tle całej konkurencji, która wyrosła po premierze Switcha, konsola Nintendo jest ergonomicznym piekłem. Ludzie muszą dosłownie dokupować specjalne nakładki, aby konsola dała się trzymać w rękach. Powrót tej formy nie dziwi, lecz wciąż martwi. Jednak jest trudno nazwać to minusem, skoro jest to tak logiczny krok. Nie każdy popiera tę opinię, a w dodatku na bazie informacji o około 150 milionach nabywców, zapewne wyciągnięto jakieś wnioski. Jest to też już tak ikoniczny kształt, że w zasadzie trudno sobie wyobrazić, ze Nintendo decyduje się na odejście od takiego formatu. Przynajmniej jest większy!
Zaś stacja dokująca doczekała się całkowitego liftingu. Jest na pewno większa i już nie tak subtelna. Na tę chwilę jednak nie mamy konkretów, aby móc ją spokojnie ocenić. Nie wiemy czy nie będzie wzorem poprzedniej wersji kaleczyła naszych konsol. Ponadto jest jeszcze pytanie o wiatrak? Będzie on cichy? A może odświeży w pamięci czasy PlayStation 4 Pro, które chciało wyfrunąć z domu? z oceną przyjdzie nam poczekać.
To może wzbudzić niesmak
Także plotki przygotowywały na brak ekranu OLEDowego, lecz po kilku latach ze Switchem w wersji właśnie takiej z ekranem OLEDowym, trudno jest firmie wybaczyć jego brak w nowej odsłonie. W końcu jest drożej, więcej i mocniej, więc czemu nie można było pójść za ciosem? Zapewne za rok będziemy pisać o świeżym modelu Switcha 2 i znając życie, będzie to właśnie albo wariant OLEDowy albo mniejszej wersji w stylu Lite'a. Póki co, trzeba się nacieszyć HDRem.
Wymóg konkretnej kart microSD jest zrozumiały, ale na pewno wiele osób zawiedzie fakt, że trzeba kupować coś zupełnie nowego i nie będzie można po prostu przenieść starej karty.
Kiedy można ruszyć do sklepów?
Premiera najnowszej konsoli ze stajni Nintendo już niebawem! Czekać trzeba naprawdę niedługo, bo zaledwie do piątego czerwca! Powtarzam, 05.06 tego roku będzie już można kupić Nintendo Switch 2!
Na tę chwilę nie znamy jeszcze polskiej ceny najnowszej konsoli Nintendo, ale w Europie i na świecie prezentuje się to następująco: $449.99 / €469.99 / £395.99, zaś zestaw konsoli z dołączoną grą Mario Kart World: $499.99 / €509.99 / £429.99.
Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu