Telefony

Oppo R1C - czyli krzyżówka Lumii 930 i iPhone 6. Kiedy premiera? Jutro

JS
Jakub Szczęsny
14

Chińczycy z Oppo słyną z naprawdę ciekawych telefonów - pod względem osiągów i designu w połączeniu z mocnymi podzespołami. Sam zwykłem mówić, że kolejne lata będą bez wątpienia należeć do technologii od chińskich producentów i raczej się nie pomylę. Telefony te są naprawdę dobre, a przy okazji trzy...

Chińczycy z Oppo słyną z naprawdę ciekawych telefonów - pod względem osiągów i designu w połączeniu z mocnymi podzespołami. Sam zwykłem mówić, że kolejne lata będą bez wątpienia należeć do technologii od chińskich producentów i raczej się nie pomylę. Telefony te są naprawdę dobre, a przy okazji trzymają się akceptowalnych widełek cenowych.

R1C ma być kolejnym smartfonem ze stajni chińskiego producenta. Premiera odbędzie się już jutro, my natomiast wiemy już praktycznie wszystko na temat kolejnego, skądinąd bardzo mocnego średniaka. Smartfon zaświeci nam średnim jak na obecne standardy ekranem o przekątnej 5 cali w rozdzielczości HD 720p. Czyli rozsądnie. W środku tykać nam będzie 64-bitowy Snapdragon 615 wyposażony w osiem rdzeni. Współpracować będzie z dwoma gigabajtami pamięci RAM, zaoferuje 16GB przestrzeni na dane, a tę możemy rozszerzyć dzięki kartom pamięci microSD(XC).

Zdjęcia zrobimy dwoma aparatami. Główny wyposażono w 13-megapikselową matrycę, natomiast ten do selfie otrzymał i tak niemałe 5MP. Za zasilanie urządzenia odpowie średniej pojemności bateria, w której drzemać będzie 2420 miliamperogodzin.

Oppo R1C to jednak kolejny przedstawiciel trendu na maksymalne odchudzanie urządzenia mobilnego. Grubość owego telefonu wynosi 6,85mm, co odrobinę mnie boli. O ile bateria w tym telefonie powinna wystarczyć spokojnie na 1 dzień zwykłego użytkowania, tak ja oczekuję od telefonu nieco więcej. 2 dni tu już luksus. 3 to istny szał. Cóż, odczuwam lekki niedosyt, nie powiem.

Telefon został także okraszony w dwie warstwy ochronnego szkła, co powinno zwiększyć nieco jego odporność przede wszystkim na stłuczenia, z rysowaniem się obudów wiemy jak jest. O ile smartfon nie siedzi grzecznie w etui, ryski pokrywające urządzenie i tak i tak są nieuniknione.

Cena urządzenia? Około 400 dolarów, co przełożyłoby się w Polsce (o ile Oppo zdecyduje się na wyprowadzenie go na światowy rynek) na jakieś 1500-1600 złotych. To cena całkiem niezła jak za tej klasy urządzenie.

A jak wygląda? Dla mnie to krzyżówka iPhone 6 i Lumii 930. Nie to, że mnie się ten telefon nie podoba - wręcz przeciwnie. Jest bardzo elegancki i posiada przyzwoite bebechy. I jak tu nie twierdzić, że nastaje era Chińczyków?

Grafika: 1, 2, 3

Źródło: Phonearena

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu