15

Spotify i YouTube Music wbudowane w przeglądarkę internetową. Wygodniej muzyki nie posłuchacie

Niektórzy nie sięgają po aplikacje dedykowane usługom muzycznym, tylko używają wersji webowych Spotify i innych. W Operze skorzystamy z nich jeszcze wygodniej.

Pasek boczny Opery to świetna inicjatywa

Wszystko za sprawą bocznego paska, który został dodany wiele wersji temu i od miesięcy jest regularnie rozbudowywana lista usług, które wspiera. W pierwszej kolejności trafiły tam komunikatory, jak Messenger, WhatsApp czy Telegram. Dzięki temu możliwe jest prowadzenie rozmów bez opuszczania okna przeglądarki, ponieważ pojedyncze kliknięcie wystarczy, by przywołać wysuwane menu. Co więcej, ikonki komunikatorów zyskały nawet oznaczenia, gdy mamy nieprzeczytane wiadomości. W Operze GX, przeglądarce dla graczy, dodano wsparcie dla Twitcha i Discorda na tej samej zasadzie. Dzisiaj w Operze pojawia się obsługa Spotify, Apple Music oraz YouTube Music.

Chrome przyspiesza. Ostatnia aktualizacja 2020 to dużo optymalizacji, ale nowości też nie zabrakło

Oznacza to, ni mniej ni więcej, że webowe odtwarzacze tychże usług będą zachowywać się jak komunikatory, więc w dowolnej chwili możliwe jest kliknięcie w ikonę usługi, by przywołać jej interfejs. Tam bez przeszkód wybierzemy inny utwór, album czy zmienimy kolejność odtwarzania kawałków. W wąskim oknie znajduje się pełna wersja webowa Spotify, Apple Music lub YouTube Music, więc wszystkie ich możliwości będą do Waszej dyspozycji.

Usługi muzyczne (streamingowe) w pasku bocznym Opery

Najbardziej intrygującym pytaniem, jakie przyszło mi do głowy po zapoznaniu się z informacją prasową na ten temat, to dobór usług, które są wspierane przez Operę. Na liście nie znalazły się bowiem Deezer czy Tidal. Rozumiem obecność Spotify, bo to najpopularniejsza usługa oraz YouTube Music, gdyż jest pokrewną platformą do YouTube’a (z opcją darmowego słuchania), ale popularność Apple Music w Polsce raczej nie przebija Tidala czy Deezera. Nie dysponujemy dokładnymi danymi, ale do tego wystarczą zwykłe obserwacje.

„Wybraliśmy najpopularniejsze serwisy, ale wcale nie mówimy, że to nasze ostatnie słowo.” – mówi Julia Szyndzielorz, Senior PR Manager w Opera

Vivaldi Browser kończy 5 lat. Najlepsza alternatywa dla Chrome, Opery i Firefoksa?

Cieszę się, że Opera tak dynamicznie rozszerza listę usług, które znajdują się na bocznym pasku, ale prawdę mówiąc najbardziej czekam na moment, gdy będziemy mogli samodzielnie wybierać, jakie witryny w ten sposób będziemy otwierać, ponieważ wyczekiwanie na oficjalne dodanie akurat-tej-jednej-używanej-przez-nas-platformy może trwać latami, o ile w ogóle do tego dojdzie.