Podzespoły komputerowe

Nvidia obiecuje 30% redukcji zużycia energii w swoich produktach. Jak tego dokona?

PK
Patryk Koncewicz
0

Centra danych chłodzone powietrzem generują ogromną ilość energii. Nvidia chce to zmienić przy pomocy cieczy

Choć przedstawiciele branży tech dwoją się i troją, żeby sprawić wrażenie firm przyjaznych środowisku, to wszyscy doskonale zdają sobie sprawę z tego, że niewiele ma to wspólnego z rzeczywistością. Do zmniejszenia destrukcyjnego wpływu na naturę potrzeba czegoś więcej niż wyjęcia ładowarki z opakowania (do Ciebie mówię Apple). Nvidia chce iść bardziej praktyczną drogą, wprowadzając do swoich produktów rozwiązania, które mają w teorii przyczynić się do zużycia energii mniejszego o 30%.

Centra danych wykorzystują jeden procent światowej energii

Producent kart graficznych ogłosił na konferencji Computex plany zmniejszenia zużycia energii w centrach przetwarzających ogromne ilości danych. Chce to osiągnąć wprowadzając nową wersję karty A100, która będzie chłodzona cieczą. Według Nvidii zabieg ten ma przynieść zużycie energii mniejsze o 30% w stosunku do kart chłodzonych powietrzem.

Źródło: Depositphotos

Firma uważa, że centra danych zużywają jeden procent światowej energii elektrycznej, z czego 40% pochodzi z samego chłodzenia. Nvidia obiecuje, że jest do dopiero pierwszy krok w ekologicznej kampanii, a na horyzoncie widnieje więcej rodzajów kart serwerowych, w których system chłodzenia powietrzem zostanie zastąpiony cieczą. W branży gamingowej to popularne rozwiązanie. Wydajne komputery (a nawet niektóre telefony) korzystają z tej metody od lat głównie z uwagi na fakt, że ciecz lepiej pochłania ciepło. Ciepłą ciecz łatwiej zaś przenieść w inne miejsce w celu ochłodzenia i ponownego wykorzystania. Warto jednak zauważyć, że karty serwerowe to zaledwie ułamek problemu. Sprzęty sieciowe, procesory czy pamięć masowa również pobierają masę energii i potrzebują chłodzenia.

Nvidia widzi przyszłość w chłodzeniu cieczą

Karty chłodzone płynem mają mieć jeszcze jedną istotną zaletę. Zajmują mniej miejsca. Oznacza to, że można umieścić ich znacznie więcej na tej samej przestrzeni. Centra danych nie są oczywiście głównym sprawcą emisji dwutlenku węgla w technologii, to zauważalnie przyczyniają się do tego szkodliwego zjawiska, będąc elementem większej układanki. Chłodzenie kart serwerowych cieczą nie jest może zjawiskiem szalenie popularnym, ale to wciąż nie jest rozwiązanie tak ekstrawaganckie, jak próba umieszczenia centrów danych w ocenia, co okazało się zaskakująco udanym eksperymentem.

Źródło: Depositphotos

Nvidia twierdzi, że jeśli chodzi o kwestie kart ukierunkowanych na centra danych, to inne firmy – takie jak ASRock, Asus i Supermicro – wprowadzą karty serwerowe chłodzone cieczą do końca tego roku. Ekologia w przypadku branży Big Tech pięknie wygląda na papierze, jednak w rzeczywistości skupia się ona głównie na głośnych hasłach marketingowych. Bycie eko jest po pierwsze dobrze postrzegane, a po drugie wymagane przez kolejne regulacje prawodawców. Czas pokaże czy rozwiązania Nvidii okażą się czymś więcej niż tylko PR-ową wydmuszką.

Stock image from Depositphotos

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu