27

Nadchodzą dobre zmiany w Google Play

Od czasu do czasu Google lubi zrobić niemałe przemeblowanie. Zmiany dosięgają wielu produktów i usług (ale dlaczego nie Gmaila??) - tym razem nadeszła kolej mobilnego sklepu z aplikacjami. Niedługo powinien się on i u Was pojawić, o ile już nie został aktywowany na Waszym koncie.

Wygląda bowiem na to, że Google zarządza to zmianą po swojej stronie, czyli po stronie serwera. Nowego wyglądu sklepu nie wymusimy więc w żaden sposób, nawet instalując jego najnowszą wersję po zdobyciu pliku instalacyjnego z sieci. Musimy uzbroić się w cierpliwość.

A jest na co czekać, ponieważ oprócz zmian kolorystycznych pojawi się spora poprawa w nawigacji. Zacznijmy jednak od odświeżenia wizualnego sklepu, o którym wspominaliśmy już wcześniej. Dotychczas stosowana barwa najwyraźniej znudziła się Googlerom lub uznali ją za mało atrakcyjną. W miejsce koloru oliwkowego stosowany będzie od tej pory szmaragdowy – zdecydowanie bardziej intensywny i zwracający uwagę. Ale to nie on odgrywa w tym faceliftingu kluczową rolę.

Najważniejszym elementem będzie nowy sposób nawigacji pomiędzy aplikacjami. Do tej pory przeglądanie wyników wyszukiwania polegało na wybieraniu jednej z aplikacji i powracaniu do listy wyszukiwania w celu sprawdzenia kolejnej. Google postanowiło to znacznie ułatwić wprowadzając system kart.

Dzięki niemu możemy przewijać poziomą listę, bezpośrednio z której możliwe jest zainstalowanie lub zaktualizowanie aplikacji lub jej usunięcie. Całość prezentuje się znakomicie, tym bardziej że jeden gest przesunięcia w dół powoduje wczytanie typowgo widoku aplikacji w sklepie. Jak część czujnych osób zauważy zmianie uległy też rozmiary przycisków „Zainstaluj”, które zajmują niemal całą szerokość ekranu.

Jak wspominałem niemożliwe jest przyspieszzenie procesu wdrażania i udostępniania nowego wyglądu sklepu. Google przeprowadza nas przez to wszystko bardzo ostrożnie – na dwóch zupełnie różnych urządzeniach (z Androidem 4.4 oraz Androidem 7.1) obecny jest już odświeżony kolor, ale pozostałych nowości brak. Natrafiłem na relacje użytkowników z Polski, u których przez pewien czas dostępny nowy układ, ale został wycofany.

To wszystko idzie w parze z odświeżeniem samego Androida, który zagościł w najnowszej odsłonie na smartfonach Google Pixel. Jego cechą charakterystyczną są odrobinę zmienione przyciski ekranowe oraz okrągłe ikony, które nie wszystkim przypadły do gustu, ale moga być dobrą okazją na zunifikowanie ikon aplikacji na Androida.

Nie podano żadnego terminu, którego Google byłoby w jakikolwiek sposób zobowiązane dotrzymać w przypadku aktualizacji wyglądu sklepu Google Play, dlatego zrobimy to, co nam pozostaje – zaczekamy.

Źródło animacji.