8

Oto nowy Messenger. Motywy, indywidualne reakcje, naklejki, czyli festiwal kiczu

To dobrze, że Facebook cały czas pracuje nad swoim niezwykle popularnym komunikatorem Messenger. Szkoda tylko, że znów przeładowuje go bajerami, które może i będą fajnie wyglądały, ale z każdej rozmowy zrobią istny festiwal kiczu.

Messenger doczekał się dziśnowego wyglądu i nowych funkcji

Komunikatora Messenger od Facebooka używa już podobno ponad miliard osób, a firma chce by była to najlepsza tego typu platforma dostępna na mobile. Z tym oczywiście bywa różnie, ostatecznie przyzwyczajamy się do nowości i większość z nas jest w stanie „przełknąć” wiele niepotrzebnych rzeczy dociążających tylko program. Zapowiedziane nowości wyglądają właśnie na takie „młodzieżowe” dodatki sprowadzające dużą część rozmów do wymieniania się naklejkami i innymi wirtualnymi gadżetami. Ale cóż – widocznie większość użytkowników tego właśnie oczekuje.

Przez ostatnie pół roku Facebook intensywnie pracował nad ulepszeniem i zmianą Messengera – brzmi to bardzo logicznie, w końcu właśnie teraz najbardziej potrzebujemy sieciowych komunikatorów, bo więcej siedzimy w domu w związku z pandemią. Nowy Facebook to integracja z Instagramem (na razie w USA, później pewnie dla pozostałych użytkowników), z Portalem i Oculusem dostaniemy więc taki mały kombajn.

Messenger doczekał się nie tylko nowego, zmienionego logo, ale również motywów czatów – i nie, nie chodzi jedynie o możliwość ustawienia koloru, ale jak wynika z zamieszczonych grafik, również zmiany tła konwersacji. Poza tym personalizowane reakcje by jeszcze lepiej dostosować wklejane „przeszkadzajki” do swoich rozmów.

Przeczytaj też: Messenger to najlepszy komunikator. Change my mind

U mnie (iOS) nowości w Messengerze już się pojawiły. Przynajmniej część – mam w swoim iPhonie stare logo, ale mogę wybrać motywy czatu. Wygląda to dość tandetnie, ale może się przyjmie i kolejne propozycje będą wkrótce dodawane.

Jak Wam się podoba?

źródło