spotify
23

Nowy ekran odtwarzania i spore przejęcie – co szykuje Spotify?

Przywykliście już do ciągłych zmian i modyfikacji w usługach, z których korzystacie każdego dnia? Spotify pracuje nad nowym ekranem odtwarzania na urządzeniach mobilnych, a w tle jesteśmy świadkami sporej transakcji, która pokazuje, w jakim kierunku zmierza cały serwis.

Nowy, multimedialny ekran odtwarzania w Spotify

Nie ma produktów i usług idealnych. Każdemu rozwiązaniu jesteśmy w stanie coś zarzucić, a przy tak dużych liczbach użytkowników, jakimi mogą pochwalić się Google, Facebook, Netflix czy Spotify, wdrożenie modyfikacji nie jest łatwe. W związku z tym, prace i wewnętrzne testy nad zmianami potrafią zająć kilka, może kilkanaście miesięcy, a zwyczajem jest udostępnianie pewnych efektów wybranej grupie użytkownków, którzy szybko ocenią, czy wszystko idzie w dobrym kierunku.

Polecamy: Kulisy wprowadzenia i działalności Spotify w Polsce – wywiad

Nie inaczej jest tym razem, gdy Spotify pracuje nad nowym wyglądem ekranu odtwarzania w aplikacji na iOS. Jak na razie nie doczekaliśmy się żadnych doniesień odnośnie pojawienia się tego interfejsu na smartfonach z Androidem, ale można chyba śmiało zakładać, że prędzej lub później oferowane użytkownikom iPhone’ów zmiany pojawią się także w aplikacji na platformie Google’a.

Obrazek: Thurrot.com

To, co rzuca się od razu w oczy, to zapętlone w tle wideo, które można oglądać za kontrolkami odtwarzania. Takie rozwiązanie nie jest kompletnie nowe – można je było zobaczyć już wcześniej przy wybranych utworach wybranych wykonawców, ale wygląda na to, że Spotify przygotowuje się na szersze udostępnienie tej funkcji. W przypadku utworów, którym towarzyszy krótkie, odtwarzane w kółko wideo, reorganizacji uległ układ dodatkowych przycisków, których używamy do zarządzania odtwarzaniem, choć nie tylko. Dosyć popularne karty „Behind the lyrics”, przedstawiające teksty piosenek wraz z dodatkowym komentarzem i zakulisowymi informacjami, teraz znalazły miejsce poniżej kontrolek odtwarzania.

Wygląda na to, że gdy dany utwór nie posiada dodatkowego tła w postaci tzw. „Video Covers”, wygląd ekranu odtwarzania wraca do normy, czyli do tego samego, z którego korzystaliśmy do tej pory. Sam zacząłem jednak zauważać coraz więcej utworów, które otrzymały wideo w tle, co jest na pewno dobrą wiadomością, bo nie słucham tak zwanej muzyki popularnej, a to właśnie tam najczęściej można było napotkać takie ekstra dodatki.

Nowe treści na Spotify – transakcja warta 200 mln dolarów

Jeśli uważnie śledziliście do tej pory działania Spotify, to pamiętacie zapewne, że serwis planował rozszerzyć swój katalog treści poza muzykę. Klipy i programy wideo nie przyjęły się zgodnie z oczekiwaniami, ale takie treści jak podcasty, zdają się radzić sobie po prostu świetnie na tej platformie. Spotify ogłosiło plany uruchomienia własnych, niedostępnych nigdzie indziej, oryginalnych podcastów, a jednym z najważniejszych kroków w rozbudowie oferty ma być przejęcie Gimlet Media – źródła wielu popularnych audycji.

Zobacz też: Wszystko, co musisz wiedzieć o podcastach w Spotify

Jak donosi Peter Kafka z Recode, transakcja ma opiewać na kwotę 200 milionów dolarów, ale w grę nie wchodzi tu wcale przejęcie praw do podcastów – tych można już słuchać na Spotify – lecz o tak zwanym know how i wszystko, co się z nim wiąże, a co może pozwolić wzmocnić katalog podcastów Spotify.