Smart home

Jeśli wymienię klasyczny zamek, to tylko na coś takiego. Czemu powstał dopiero teraz?

KK
Konrad Kozłowski
48

Lubię stawiać na nowoczesne urządzenia i sługi zastępujące klasyczne rozwiązania, ale tradycyjnego zamka w drzwiach nie odważyłem się do tej pory zastąpić niczym nowym. Nie miałem nawet takiego zamiaru, aż do momentu premiery tej nowinki.

Smart home? Dużo entuzjazmu, jeszcze więcej dystansu

Do wszelkich nowoczesnych rozwiązań dla domu podchodzę dwutorowo: ze sporym entuzjazmem, bo część wizji z filmów sci-fi staje się rzeczywistością, ale nie brakuje mi dystansu, ponieważ nie wszystkie rozwiązania i usługi budzą moje zaufanie. Właśnie przez brak tego ostatniego bardzo szerokim łukiem omijałem do tej pory jakiekolwiek nowoczesne alternatywy dla tradycyjnych zamków. Nie potrafiłem odważyć się na zamontowanie zamka podłączonego do Sieci, którym sterowałbym zdalnie. Rolety czy lampki to zupełnie inna para kaloszy. Nawet kamery  informujące o obecności kogoś w domu byłyby dla mnie sporym krokiem naprzód, o zamku nie wspominając.

Dlatego z niemałym zainteresowaniem przyglądam się nowości od NetAtmo - francuskiej firmy od kilku lat obecnej na rynku urządzeń z kategorii smart home. Czujniki powietrza i hałasu, kamery domowe i termostaty to tylko część ich oferty, do której dołącza teraz Inteligentny Zamek i Klucze. Nie, nie pomyliłem się przy zapisie tego produktu - to jego faktyczna nazwa, dlatego użyłem (podobnie jak w materiałach prasowych) wielkiej litery. Nie sama nazwa ma tu jednak największe znaczenie, a cechy rozwiązania NetAtmo.

Inteligentny Zamek i Klucze od NetAtmo

Z Bluetooth i NFC. Bez Internetu

Po wymianie klasycznego zamka na ten od NetAtmo, do dyspozycji będziemy mieli aplikację mobilną oraz... klucze. To co zdradziła wcześniej nazwa produktu jest zgodne ze stanem faktycznym - w zestawie otrzymujemy ich trzy, ale bez problemu można dokupić więcej w razie potrzeby. Aplikacja mobilna łączy się z zamkiem za pomocą Bluetooth i to jedyna metoda komunikacji, bo ten inteligentny zamek nie jest połączony z Internetem. Wszystkie informacje przechowywane są lokalnie (certfikaty bezpieczeństwa A2P, BZ+ i SKG), więc nie musimy obawiać się o zdalne włamanie. Na to lokalne też jesteśmy przygotowani, bo zamek zapamiętuje wszystkie udane i nieudane próby otwarcia go, plus wyposażono go w akcelerometr by zapisał także ewentualne próby sforsowania go w inny sposób.

Zamek otwieramy na przykład przy użyciu aplikacji, choć o wiele wygodniejszym sposobem będzie użycie klucza z NFC. Uprzednio skonfigurowany z danym zamkiem działa w ten sam sposób, co tradycyjny klucz, ale oferuje większe bezpieczeństwo. W przypadku zagubienia lub kradzieży takiego klucza, wystarczy że za pomocą aplikacji go zdezaktywujemy. Będzie wtedy kompletnie bezużyteczny, a my nie jesteśmy zmuszeni do wymiany całego zamka i zakupu kilku nowych kluczy. Bardzo ciekawie brzmi też tryb gościa.

Jeden klucz wiele zamków, tryb gościa, łatwa dezaktywacja

Używając go możemy zdalnie, z dowolnego miejsca na Ziemi, przyznać komuś innemu dostęp do zamka za pomocą aplikacji. Będzie mógł jej używać na własnym smartfonie, by otwierać i zamykać drzwi, aż do momentu cofnięcia pozwolenia. Brzmi świetnie, bo nie zostawiając komuś na stałe klucza, możemy wpuścić inną osobą do domu a przykład tylko jednorazowo w dowolnym celu. Inteligentny Zamek i Klucze to także inna korzyść. Używając zaledwie jednego klucza możemy otwierać dowolną liczbę zamków NetAtmo zamontowanych w furtce, drzwiach wejściowych, bramie garażowej i innych miejscach. Zamek NetAtmo działa na baterii 2 lata, a o niskim stanie naładowania będziemy informowani przy każdym otwieraniu i zamykaniu.

Oprócz tego, że inteligentny zamek działa bez połączenia z Siecią , niezwykle do gustu przypadła mi integracja z Apple HomeKit, dzięki czemu nowe rozwiązanie NetAtmo może stać się częścią większego ekosystemu. Wtedy otwieranie/zamykanie zamka na przykład włącza/wyłącza światła, a to tylko jeden z wielu scenariuszy, które można zaprogramować wedle własnego uznania.  Inteligentny Zamek i Klucze nie generuje żadnych dodatkowych kosztów, jak chociażby abonament. Nie została jeszcze podana oficjalna, ostateczna cena, choć teraz mówi się o kwocie 350-400 euro/funtów brytyjskich. To się oczywiście może zmienić, dlatego z oceną i ostateczną decyzją o zakupie wstrzymam się do okolic momentu wprowadzenia na rynek, a ma to nastąpić w drugiej połowie tego roku (najprawdopodobniej ostatni kwartał).

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: