53

Nokia przypuszcza zmasowany atak. Oto najnowsze modele legendy

Spodziewałem się, że Nokia pokaże coś przy okazji targów IFA w Berlinie, ale nie sądziłem, że tych premier będzie… aż tyle. Okazuje się, że Finowie przypuszczają zmasowany atak i nie odpuszczają w kręgu urządzeń ze średniej, średniej – wyższej i… najniższej półki cenowej. Flagowca duet HMD Global i Nokia na razie nie potrzebują – ten […]

Spodziewałem się, że Nokia pokaże coś przy okazji targów IFA w Berlinie, ale nie sądziłem, że tych premier będzie… aż tyle. Okazuje się, że Finowie przypuszczają zmasowany atak i nie odpuszczają w kręgu urządzeń ze średniej, średniej – wyższej i… najniższej półki cenowej. Flagowca duet HMD Global i Nokia na razie nie potrzebują – ten przecież jest na rynku i wygląda całkiem „zacnie”.

Nokia zaprezentowała dzisiaj 6 urządzeń, na co składają się smartfony, feature phone’y i… akcesoria. To niezwykłe, że Nokia, która nie była pewniakiem jeszcze 2 lata temu zdaje się cały czas rozszerzać swoje portfolio i sięgać po kolejne „achievementy”. Ostatnio, telefony Nokia okrzyknięto najlepiej aktualizowanymi w środowisku partnerów OEM-owych Google, to przydało fińskiemu duetowi mnóstwo dobrego PR-u.

Zacznijmy od najmocniejszej premiery. Oto Nokia 7.2

Nokia 7.2 to właściwie połączenie charakterystyki premium z dobrze wyważonymi podzespołami. Głównym wyróżnikiem urządzenia jest najprawdopodobniej mocny aparat tylny o głównej matrycy 48MP. Na całość składają się aż trzy sensory – powinno być więc całkiem nieźle. Nokia chwali się tutaj obecnością technologii Quad Pixel oraz sztucznej inteligencji, która jest w stanie samodzielnie poprawiać zdjęcia tak, aby podobały się człowiekowi. Nie bez znaczenia jest także optyka firmy ZEISS.

Przeczytaj także: 5G dla każdego? Samsung mówi, że potrafi podołać wyzwaniu

Wyświetlacz w telefonie Nokia 7.2 to przestrzeń robocza o przekątnej 6,3 cala (FHD+) z zawsze włączonym HDR-em. Sprzęt występuje z Snapdragonem 660 zupełnie wystarczającym do większości zadań realizowanych na smartfonach i 4/6 GB pamięci RAM. Przestrzeń na dane to 64 lub 128 GB. Za zasilanie odpowiada natomiast bateria o pojemności 3500 mAh. Nokia 7.2 zadebiutuje na rynku z Androidem 9 Pie, jednak będzie absolutnie gotowa na przyjęcie „dziesiątki”.

Odrobinę słabiej, ale dalej dobrze. Nokia 6.2

Nokia idzie za ciosem i pokazuje jeszcze jeden ciekawy smartfon. Tutaj jest już nieco „biedniej”, bo mamy tutaj do czynienia z „jedynie” Snapdragonem 636 i 3/4 GB pamięci RAM i 32, 64 lub 128 GB ROM. Nie jest to jednak taka różnica, która dyskwalifikuje telefon Nokia 6.2 z konkurencji z większym bratem o serca klientów. Z tyłu do użytkownika zamruga tercet aparatów: 16 MP + 5 MP (głębia) + 8 MP (szeroki kąt), z przodu natomiast 8 MP.

Warto odnotować, że telefon również zawiera w sobie niemałą baterię o pojemności 3500 mAh oraz Androida 9 Pie (z możliwością szybkiej aktualizacji do wersji 10). Co więcej, zastosowano tutaj dokładnie taki sam ekran jak w mocniejszym modelu: 6,3 cala z HDR10 i jakością FHD+. Solidnie!

A oto mniejsze, choć nie mniej ciekawe premiery – co warto wiedzieć o telefonach Nokia 110 i 2720 Flip?

Nokia nie pierwszy już raz atakuje rynek feature phone’ów, który jest całkiem chłonny i Nokia to bardzo dobrze wykorzystuje.

2720 Flip korzysta z lekkiego i poręcznego KaiOS, specjalnie skrojonego na potrzeby feature phone’ów i za jej wydajność odpowiada specjalna platforma Qualcomm 205 Mobile z 512 MB pamięci RAM. To absolutnie wystarczająco, aby ten telefon po prostu działał. Co bardzo istotne, urządzenie obsługuje LTE (Cat 4) i będzie w stanie połączyć się z sieciami obsługującymi najwyższy obecnie standard łączności. Nie będzie to natomiast król przepięknych zdjęć: z tyłu znajduje się sensor 2 MP z flashem. I… tyle.

Użytkownik może przeglądać treści na tym smartfonie dzięki ekranowi 2,8 cala w jakości QVGA – słabo, ale pamiętajmy o tym, że jest to urządzenie… z „klapką”. Poręczne, kompaktowe, wręcz ultra-mobilne. Ten sprzęt ma dzwonić, a nie zapewniać wszystko to, co oferują dzisiaj smartfony.

Nokia 110 to natomiast urządzenie należące do kategorii „ultratanich” i jednocześnie wyposażonych w taki sposób, by „po prostu działały”. Sprzęt obsługuje jedynie sieci 900 / 1800 w Europie i pracuje na platformie Nokia S30. Użytkownik ma do dyspozycji wyświetlacz 1,77 QVGA, 4 MB pamięci RAM i tyle samo przestrzeni wewnętrznej. Miejsce to można rozszerzyć za pomocą kart microSD do 32 GB. Bateria o pojemności 800 mAh ma pozwalać na bardzo długi czas pracy sprzętu.

Nokia wreszcie doczekała się swojego „mięśniaka”. Oto model 800 Tough

Ten sprzęt przeznaczony jest dla osób, które pracują w nieco cięższych warunkach, chcą mieć przy sobie przede wszystkim odporny, ale i działający telefon komórkowy. Nie jest to jednak smartfon, który będzie w stanie zapewnić Wam wszelką możliwą rozrywkę.

Ale, ten model również obsługuje LTE: pracuje na platformie Qualcomm 205 Mobile i ma do dyspozycji 512 MB RAM-u. Wszystkim zawiaduje KaiOS zoptymalizowany pod tego typu właśnie urządzenia. Użytkownik na dane ma do dyspozycji 4 GB przestrzeni rozszerzalnej za pomocą kart microSD do 32 GB. Rozczarowuje nieco przedni aparat – jedynie 2 MP z flashem.

Ale multimedia to nie konik telefonu Nokia 800 Tough. To przede wszystkim odporność, którą zapewnia standard IP68 (urządzenie można zanurzyć na 1,5 m nawet na 30 minut bez szkód). Miłym dodatkiem jest duża bateria o pojemności 2100 mAh, która z pewnością pozwoli na osiągnięcie bardzo długich czasów pracy na jednym cyklu ładowania.

Są i nowe słuchawki. Poznaj Nokia Power Airbuds

Nokia zamierza zrobić ze swojego portfolio ekosystem, który pozwala na pozyskanie od jednego, dobrego producenta całej gamy potrzebnych sprzętów. Obecność Nokii w segmencie słuchawek mobilnych absolutnie mnie nie zaskakuje. Wręcz przeciwnie – bardzo się z tego cieszę, choć nie bardzo podoba mi się idea Nokia Power Airbuds. Serio, nie wierzę niczemu, co jest choć trochę podobne do AirPods (pod kątem designu i problemowości).

Za pomocą Power Airbuds możliwe jest wybudzenie Asystenta jednym przyciskiem. Bateria w słuchawkach wystarcza na około 5 godzin ciągłej pracy. Są one również bardzo odporne: standard IPX7 to gwarancja wodoodporności do 1 metra przy okazji zanurzenia na ok. 30 minut. Akcesorium obsługuje Bluetooth w wersji 5.0.

No, droga Nokio. Takie premiery to ja rozumiem

Co mogę powiedzieć? Bardzo mi się to wszystko podoba. Nokia pokazała dzisiaj, że stać ją na wiele w środowisku smartfonów i nie zwalnia tempa. Smartfony to jedno, ale akcesoria i feature phone’y to już drugie (i trzecie). Bardzo mnie cieszy postawa Finów i zwyczajnie czekam na więcej. Myślę, że warto.