Technologie

Ktoś lub coś powinno cię obserwować, żebyś się naprawdę uczył

MH
Marcin Hołowacz
3

Podobno ludzie czują kiedy są obserwowani, nawet jeśli nie wiedzą o obecności obserwatora. Niezależnie od tego czy tak jest, na pewno można powiedzieć, że jeśli wiemy o tym, iż jesteśmy przez kogoś obserwowani, to będziemy się zachowywać inaczej. Będziemy inaczej realizować daną czynność, taką jak na przykład słuchanie wykładu.

Uczestniczenie w wykładzie

Wykładowca, który jest dosłownie parę metrów od nas i okazjonalnie utrzymuje z nami kontakt wzrokowy, może sprawić, że będziemy się bardziej przykładać do jego słuchania, choćby ze względu na chęć okazania szacunku. Nie ma co ukrywać, że przebywanie w jednej sali z wykładowcą to zupełnie inna sytuacja, niż uczestniczenie w masowym otwartym kursie online, gdzie po prostu siedzimy przed swoim monitorem w domu i w międzyczasie rozmawiamy z kimś na Gadu-Gadu, bo nikt nie powiedział nam, że teraz to się robi na Messengerze.

To co opisałem powyżej może być problemem. Najważniejsze, że zdaliśmy sobie z niego sprawę i od tej pory będziemy szukać alternatyw dla Gadu-Gadu. Drugi problem o którym chciałbym wspomnieć, to fakt, że nauczanie online niekoniecznie się sprawdza. Nie wiem jak to jest z doświadczenia, bo nigdy się na takie coś nie zdecydowałem, jednak wielu ludzi jest zdania, że efektywność tego rodzaju wykładów czy ogólnie nauczania na dłuższą metę jest mniejsza. Być może rozwiązaniem będzie odpowiednie oprogramowanie wykorzystujące sztuczną inteligencję i rozpoznawanie twarzy, po to żeby zastąpić czujny wzrok wykładowcy.

Przyłapany na ziewaniu!

Co jeżeli zostaniemy przyłapani na ziewaniu? Wtedy często możemy zostać poproszeni do udzielenia odpowiedzi, czyż nie? Dokładnie taką presję chcą na nas wywierać ludzie z LCA Learning, którzy stworzyli oprogramowanie o nazwie Nestor. Ten diabelski wytwór ma być wykorzystywany w trakcie wykładów online. Nestor będzie nas obserwować np. za pośrednictwem kamerki wbudowanej do laptopa i od tej pory nie będziemy mogli bezkarnie ziewać, o nie, te czasy się skończyły. Jeżeli program wykryje, że w danym momencie nie poświęcaliśmy wystarczającej uwagi na słowa wykładowcy, to przygotuje dla nas malutki quiz… Będą tam pytania związane z treścią, której prawdopodobnie nie słuchaliśmy, bo… zapewne jesteśmy mądrzejsi od wykładowcy! Albo pozjadaliśmy wszystkie rozumy! No, może trochę przesadzam.

Nestor i optymalizacja nauki

Na początek Nestor ma być wykorzystywany w nauczaniu online, jednak założyciel LCA Learning, Marcel Saucet jest zdania, że później można wdrożyć Nestora do zwykłych szkół stacjonarnych, po to żeby monitorował uwagę uczniów znajdujących się na sali. Jeżeli wyjdzie na to, że ktoś jest zdekoncentrowany, mógłby na przykład otrzymać stosowne powiadomienie z taka uwagą. Fajnie? Dziwnie? Na pewno ciekawe, może odrobinę „creepy”. Żeby przez cały dzień być analizowanym przez oprogramowanie do rozpoznawania twarzy… lekko niepokojące.

Są jeszcze inne pomysły. Co gdyby Nestor towarzyszył nam przez cały dzień i był naszym „kolegą od nauki”? Mógłby mieć wgląd do naszego kalendarza i dzięki posiadaniu wiedzy o tym co i kiedy robimy, pomógłby w optymalnym dobraniu tego, kiedy powinniśmy się uczyć, tzn. kiedy jest to dla nas najlepsze. Zaraz po treningu? Przed obiadem? Zamiast oglądania codziennych subskrypcji na YouTube? Jak widać możliwości są nieograniczone. Czyżby tak wyglądała przyszłość związana z optymalizacją naszej nauki? Oby nie.

Źródło

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

naukarozpoznawanie twarzyAI