4

Myśl jak użytkownik, czyli jak podnieść konwersję na www

Twoja strona przyciąga tysiąc odwiedzających dziennie, a zamówienia nie spływają? Czy to znaczy, że Twój pomysł na biznes był nietrafiony? Niekoniecznie. Przyczyn niskiego stopnia konwersji może być dużo. Jak sprawdzić co zawodzi? Odpowiedź jest tylko jedna Od czego może zależeć niski stopień konwersji? Przyczyny można podzielić na dwie kategorie: te związane bezpośrednio z wyglądem i […]

Twoja strona przyciąga tysiąc odwiedzających dziennie, a zamówienia nie spływają? Czy to znaczy, że Twój pomysł na biznes był nietrafiony? Niekoniecznie. Przyczyn niskiego stopnia konwersji może być dużo. Jak sprawdzić co zawodzi? Odpowiedź jest tylko jedna

Od czego może zależeć niski stopień konwersji?

Przyczyny można podzielić na dwie kategorie: te związane bezpośrednio z wyglądem i działaniem strony oraz te dotyczące przekazu reklamowego. Jeżeli chodzi o tę drugą grupę, skuteczność może zależeć np. od tego czy zawartość strony jest zgodna z wartościami, jakie komunikujemy użytkownikowi w przekazie reklamowym. Skoro przeznaczamy niemałe budżety na działania promocyjne, zadbajmy o to, by pozyskany user nie poczuł się zawiedziony tym, co zobaczy. Możemy być pewni, że w przeciwnym razie natychmiast opuści stronę. 

Pierwsza grupa natomiast to znacznie szersze zagadnienie. To czy odwiedzający skutecznie przejdzie przez całą ścieżkę zakupową i dokończy transakcję może zależeć od:

  • tempa w jakim ładuje się strona,
  • formy komunikacji wartości produktu/usługi,
  • treści wezwań do działania (CTA),
  • rozmieszczenia zdjęć/grafik/buttonów,
  • zastosowanych kolorów,
  • konstrukcji formularzy,
  • długości ścieżki zakupowej,
  • liczby produktów w ofercie…

… i wielu innych zmiennych. Czasami wystarczy, że zmienimy kolor przycisku, a zamiast słów Zniżka 30%, użyjemy sformułowania Kup za 9,99 zł! Nie jesteśmy jednak w stanie określić, co odgrywa kluczową rolę bez przeprowadzenia profesjonalnych testów.

Jak testować skuteczność strony? 

Istnieją tak naprawdę dwa sposoby. Pierwszy, wymagający sporego nakładu pracy i czasu, polegający na tym, że ręcznie podmieniamy pojedyncze elementy strony i sprawdzamy czy zabieg przyniósł jakiekolwiek efekty. Nawet w przypadku prostych stron, gdzie chcemy przetestować jedynie kilka zmiennych, często wiąże się to z koniecznością przeprowadzenia kilkudziesięciu testów. Dlatego pocieszający jest fakt, iż mamy drugie wyjście. Możemy skorzystać z narzędzi do tworzenia i testowania landing page’y, których stale przybywa na rynku. 

Przykładem takiej aplikacji jest Peak App, który daje nam możliwość przeprowadzania testów wielowymiarowych (MVT), co znaczy że możemy jednocześnie porównywać skuteczność różnych modułów, a nie dwóch gotowych wersji strony. To znacznie przyspiesza cały proces. Istotne jest też to, że system sam decyduje o kolejności przeprowadzanych testów, intepretuje wyniki i komunikuje jak należy je rozumieć. Nie musimy sami analizować zebranych danych i wysuwać wniosków na własną rękę. To ważne, zwłaszcza dla początkujących, którzy nie mają doświadczenia w interpretacji danych.

Pracę z narzędziem zaczynamy od wyboru szablonu strony docelowej oraz od wskazania celu, jaki ma ona spełniać. Może nim być: prezentacja oferty, wypełnienie formularza, sprzedaż produktu cyfrowego lub zarabianie na reklamach. Nasza rola ogranicza się jedynie do konieczności załadowania strony do edytora, wskazania elementów, które chcemy przetestować i zapisania ich różnych wersji. Algorytm będzie je prezentował użytkownikom naprzemiennie i zbierał dane na temat ich skuteczności. 

Co można zmienić, by podnieść konwersję?

Nie ma rozwiązań uniwersalnych. Istnieje jednak kilka kroków, które możecie wypróbować na swoich landing page’ach.

  • Uproście przekaz, użytkownik wchodzący na Waszą stronę musi bez problemu zorientować się, co oferujecie. Im dłużej każecie mu się zastanawiać, tym większe jest prawdopodobieństwo, że zrezygnuje. Bardzo ważną rolę odgrywa tu również nawigacja. Poruszanie po stronie nie może sprawiać kłopotu. Jeżeli prowadzicie sklep internetowy: wyróżnijcie atrakcyjne produkty, dajcie znać o wyprzedażach, połóżcie nacisk na CTA.
  • Postawcie na zdjęcia, dobrej jakości fotografie zawsze skutecznie przyciągają i utrzymują uwagę. Spójrz jak robi to sieć hoteli Four Season. Duże zdjęcie i zaraz pod nim wyrażne CTA – Make a reservation. 
  • Dajcie użytkownikowi więcej możliwości dokonania płatności. Szacuje się, że w 2017 roku tylko 41% płatności będzie prowadzonych za pomocą kart kredytowych, a ponadto alternatywne do kart metody płatności mają o 13% lepszą konwersję.
  • Podkreślcie bezpieczeństwo dokonywanych transakcji, zapewnijcie łatwy dostęp oraz czytelność wszelkich regulaminów.
  • Przekonajcie do siebie nowych klientów oferując im coś specjalnego, np. rabat na pierwszy zakup.
  • Spora część opuszczających ścieżkę zakupową robi to w chwili, gdy dociera do informacji o koszcie dostawy – dostarczajcie za darmo, a z pewnością zauważycie pozytywne zmiany.
  • Pozwólcie użytkownikom mówić za Was, dołączcie do strony sekcję z opiniami zadowolonych klientów. Rekomendacje są nadal skutecznym narzędziem.
  • Zadbajcie o to, by wszystkie kluczowe buttony (takie jakie: Dodaj do koszyka) były w widocznym miejscu. Jeśli user będzie go musiał szukać – zrezygnuje.

Zaprezentowane wyżej wskazówki, to jedynie niektóre ze sposobów na zwiększenie konwersji. Punktem wyjścia jest jednak skuteczna diagnoza tego, co zawodziło dotychczas na stronie. A ta jest niemożliwa bez przeprowadzenia solidnych testów. Warto co tego celu wykorzystać narzędzia, takie jak Peak App, które znacząco ułatwiają i przyspieszają proces testowania. Chcesz podnieść konwersję? Sprawdź najpierw gdzie tkwił błąd.

ue_stopka