8

Mozilla chce mieć przeglądarkę do gier. Oto internetowa wersja Unreal Engine 3

Zakusy Mozilli w kierunku uczynienia sieci lepszym miejscem do grania nie są niczym nowym Fundacja już od jakiegoś czasu pracuje nad projektami pozwalającymi renderowanie zaawansowanej grafiki w przeglądarce, co przełożyło się na kilka eksperymentalnych produktów i animacji. Tym razem twórcy Firefoksa mają dla nas prawdziwą bombę, bo do przeglądarki trafił jeden z najbardziej zaawansowanych silników […]

Zakusy Mozilli w kierunku uczynienia sieci lepszym miejscem do grania nie są niczym nowym Fundacja już od jakiegoś czasu pracuje nad projektami pozwalającymi renderowanie zaawansowanej grafiki w przeglądarce, co przełożyło się na kilka eksperymentalnych produktów i animacji. Tym razem twórcy Firefoksa mają dla nas prawdziwą bombę, bo do przeglądarki trafił jeden z najbardziej zaawansowanych silników – Unreal Engine 3.

W tym celu Mozilla nawiązała współpracę z Epic Games, co pozwoliło obu zespołom połączenie szybkiej, autorskiej wersji JavaScript z technologią Unreal Engine 3. Całość wykorzystuje WebGL, a do działania niepotrzebne są żadne dodatkowe wtyczki czy rozszerzenia. Mozilla chwali się, że pracę nad webową wersją silnika pochłonęły aż milion linijek kodu. Technologię WebRTC wykorzystano natomiast do stworzenia funkcjonalnego multiplayera. Wszystko to wydaje składać się na fundamenty pełnokrwistej gry.

Efekty współpracy Mozilli z Epic Games możecie obejrzeć na zamieszczonym klipie wideo. Niebawem fundacja udostępni efekt swoich prac programistom, którzy dzięki temu będą mogli przeportować swoje produkcje do internetu. Przykładem pierwszej takiej gry wykorzystującej WebGL oraz WebRTC (choć jeszcze nie opartej na nowym silniku) jest BananaBread czyli swoista wariacja na temat Quake’a III. Prezentacja możliwości nowej technologii odbywa się aktualnie na targach GDC na stoisku Nvidii.

To jednak nie koniec niespodzianek. Mozilla współpracuje z wydawcami, takimi jak Disney, EA czy ZeptoLab, co ma pozwolić na wprowadzenie do przeglądarki większej liczby tytułów – również mobilnych. Najprawdopodobniej trafią one do Mozilla Marketplace, skąd użytkownicy pobiorą je na różne platformy.

Działania te mają jasny cel – zwiększenie możliwości webowego ekosystemu fundacji. Raczej trudno oczekiwać, że Unreal Engine 3 zobaczymy na smartfonach z Firefox OS, ale w desktopowej wersji Firefoksa będzie to jak najbardziej możliwe. Firefox Marketplace zadebiutuje jeszcze w tym roku i zasili produkty fundacji na wszystkich platformach – w tym Windowsie, Androidzie i innych. Prawdopodobnie zatem to nie ostatni taki projekt.

Jestem bardzo ciekawy, jakich podzespołów będzie wymagać taka grafika w oknie przeglądarki i czy spadek wydajności względem tradycyjnych wersji będzie duży. Na filmach poglądowych działa to bardzo płynnie, ale nie oszukujmy się – zawsze działa płynnie w zapowiedziach, a potem wychodzi jak zwykle. Czy tym razem będzie inaczej. Liczę na to, bo przeniesienie takiego potencjału graficznego na strony www zapowiada się niezwykle ciekawie.