Moje przemyślenia

Mobilny szał trwa tym razem IIF zainwestował w spółkę tworzącą gry

GM
Grzegorz Marczak
9

Rafał Styczeń na stronie IIF napisał, że uważnie dobierają swoje inwestycje (nie wiem czemu ale od razu mi się skojarzyło, że jest to nawiązanie do klapy z Monetto). Poinformowali jednocześnie, że po roku poszukiwań zainwestowali w sektor gier a dokładnie w firmę Future Reality Games. Miałem przyjem...

Rafał Styczeń na stronie IIF napisał, że uważnie dobierają swoje inwestycje (nie wiem czemu ale od razu mi się skojarzyło, że jest to nawiązanie do klapy z Monetto). Poinformowali jednocześnie, że po roku poszukiwań zainwestowali w sektor gier a dokładnie w firmę Future Reality Games. Miałem przyjemność obejrzeć prezentację tej firmy podczas jednego z Pitch Rally i przyznam, że mam mieszane wrażenia. To znaczy z jednej strony pomysł na pierwszą grę był dość ciekawy ale ciągle zastanawia mnie czy naprawdę realny, ludzie biegający z telefonami i bawiący się w strzelaninę? :)

Chodzi o opisywaną już wcześniej na Antyweb grę The ShootAR:

Na ekranie telefonu prezentowany jest obraz otoczenia rejestrowanego przez wbudowaną w smartfon kamerę, na który nakładane są obiekty generowane przez grę, takie jak aktualnie wykorzystywana broń, czujnik ruchu czy wskaźniki dostępnej amunicji. Już wkrótce możliwość odbywania potyczek w terenie i ostrzeliwania znajomych nie będzie zatem zarezerwowana tylko dla miłośników paintballa. Co istotne starcia mogą odbywać się nawet w centrach miast.

Inna sprawa to, że tego typu spółek, które tworzą małe studio developerskie zajmujące się aplikacjami mobilny jest teraz bardzo dużo i ciągle przybywa nowych (nie wspominając o agencjach interaktywnych, które bardzo mocno skupiają się na tym obszarze). Z ostatnich spotkań mam przynajmniej kilka wizytówek do tego typu firm i jak wspomniałem słychać o coraz nowszych zespołach pojawiających się na rynku.

Inwestycja IIF w tego typu biznes jest oczywiście zrozumiałą, każdy liczy na to że prężnie działający zespół jest w stanie trafić z jedną ze swoich aplikacji w gusta użytkowników no i do tego będą jeszcze zlecenia komercyjne od zewnętrznych firm jako zabezpieczenie dla płynności firmy. Właściwie można powiedzieć, że większość inwestorów ma takie spółki w portfelu. Nie mówiąc już o inicjatywach typu Beast Fund gdzie mobile jest głównym celem inwestowania.

Jeśli chodzi o kwotę i udziały to IIF nie chciał mi zdradzić takich informacji, trzeba będzie więc poczekać na aktualizację KRS (no chyba, że powstanie nowa firma) :).

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

StartupinwestycjeIIF