9

Mobilna wyszukiwarka Google doczeka się wkrótce nowego spójnego interfejsu

Wychodzi na to, że wszystkie mobilne usługi Google’a będą wkrótce wyglądać tak samo. Trwają bowiem testy nowego interfejsu dla mobilnej wyszukiwarki i, jak już się pewnie domyślacie, będzie on oparty na znanym z wielu innych aplikacji Google’a (a także samego Holo UI) modelu kart. Android zyskuje kolejne atuty, czy może wręcz przeciwnie? Testowany przez Google […]

Wychodzi na to, że wszystkie mobilne usługi Google’a będą wkrótce wyglądać tak samo. Trwają bowiem testy nowego interfejsu dla mobilnej wyszukiwarki i, jak już się pewnie domyślacie, będzie on oparty na znanym z wielu innych aplikacji Google’a (a także samego Holo UI) modelu kart. Android zyskuje kolejne atuty, czy może wręcz przeciwnie?

Testowany przez Google nowy interfejs dla mobilnej wyszukiwarki prezentuje się ładnie i przejrzyście. Poszczególne karty zawierają wyniki wyszukiwania, a także informacje dostarczane przez Google Knowledge Graph  W rezultacie daje to bardzo spójną mieszankę, która przywodzi na myśl inne produkty kalifornijskiej firmy z Google Now na czele.

Jak można zobaczyć na zrzutach ekranu, nowości sprowadzają się do samej formy, a nie treści. Ta pozostaje w wyszukiwarce niezmieniona. Jedyną odważniejszą nowinką jest pozbycie się numerów stron przy dolnej krawędzi. Zostały one zastąpione przyciskami „następny” i „poprzedni”, co z punktu widzenia użytkownika ekranu dotykowego jest chyba znacznie lepszym rozwiązaniem. Z drugiej strony na pewno nie ucieszy to samych wydawców walczących o pozycje w wynikach wyszukiwania.

2013-08-22_160938

Interfejs oparty na kartach został zapoczątkowany przez aplikację Google Now. Aktualnie gigant z Mountain View wciska go właściwie gdzie popadnie. Nie uchronił się nawet mobilny YouTube, który w najnowszej aktualizacji również wyświetla strumień z klipami wideo w takiej postaci. Z rozwiązania tego korzystają również inni developerzy, którzy tworzą aplikacje w oparciu o interfejs Holo. Jako przykład można podać chociażby opisywanego jakiś czas temu przeze mnie na AntyApps klienta Facebooka, który wizualnie prezentował się niemalże tak jak Google+.

Ma to na pewno swoje zalety, bo w rezultacie wszystko co zainstalujemy na naszym smartfonie wygląda spójnie i sprawia wrażenie, jakby było częścią systemu. Same karty są po prostu ładne i dobrze odseparowują od siebie bloki treści, nie czyniąc przy tym spustoszenia na ekranie. W rezultacie wszystko wygląda bardzo naturalnie, ale odstępy między poszczególnymi elementami są na tyle duże, by możliwe było operowanie po nich palcem bez konieczności precyzyjnego celowania – nawet na mniejszych ekranach.

Ogólnie rzecz biorąc, mobilny (zresztą nie tylko) interfejs Google’a jest jednym z lepszych, spośród wszystkich aktualnie dostępnych. Nie jest to rozwiązanie tak śmiałe jak w przypadku ascetycznego wyglądu Windowsa Phone, a przy tym nie bije po oczach cukierkowatością, niczym nadchodzący iOS 7. Kalifornijska firma konsekwentnie trzyma się tej formy i trudno odmówić tym działaniom logiki. Podejrzewam zatem, że wkrótce wszyscy zobaczymy nowy interfejs mobilnej wyszukiwarki, a tuż potem kolejnych usług, które jeszcze nie zasmakowały kart.