windows 10 insider preview
15

Uwaga, Microsoft zmusi was do aktualizacji Windows 10 1803

Windows 10 w wersji 1803 był sporym sukcesem Microsoftu, aktualizacja bardzo szybko trafiała na komputery użytkowników, którzy byli i w większości nadal są z niej zadowoleni. To się jednak już niedługo zmieni, bo gigant z Redmond po wpadce związanej z wersją 1809, zamierza teraz wymuszać aktualizację do najnowszej, 1903. Dostaniecie na to 35 dni.

Windows 10 1809 – problem gonił problem

Saga związana z problemami w wersji 1809 (October 2018 update) trwała tygodniami. Użytkownicy narzekali na wiele problemów, a sama aktualizacja była kilkukrotnie przesuwana w czasie. Ostatecznie Microsoft nie zdecydował się aby uczynić ją obowiązkową i nadal wiele komputerów pracuje z systemem Windows w wersji 1803, który miał swoją premierę na początku zeszłego roku. Z najnowszą aktualizacją 1903 też na samym początku było sporo problemów, ale wygląda na to, że gigant z Redmond opanował sytuację. Albo przynajmniej tak mu się wydaje.

Microsoft w specjalnych oświadczeniu potwierdził, że pracuje obecnie nad swego rodzaju sztuczną inteligencją, która uczy się wykrywać potencjalne błędy jakie może wywołać nowa aktualizacja. W ten sposób oznaczane są komputery, które nawet po ręcznym wymuszeniu wyszukiwania aktualizacji, nie dostaną jej. Nie można oczywiście zakładać, że narzędzie jest w 100% skuteczne. Microsoft jest jednak dobrej myśli i zamierza uruchomić automatyczne aktualizacje na wszystkich systemach, które z dużym prawdopodobieństwem nie będą powodowały problemów.

Kończy się okres serwisowy dla Windows 10 1803

Jak podkreślono na dedykowanej stronie, okres serwisowy dla Windows 10 1803 kończy się 22 listopada 2019 roku i do tego czasu każdy komputer powinien zostać zaktualizowany do wersji 1903. W związku z tym rozpocznie się teraz duża kampania, w ramach której Microsoft da każdemu użytkownikowi swojego systemu 35 dni na aktualizację. Jeśli w tym czasie sami nie wybierzecie odpowiedniej pory, to po upływie tego czasu system sam wymusi aktualizację podczas kolejnego restartu komputera.

Aktualizacje będą dotyczyć systemów Windows 10 Home oraz Pro. Wersje Enterprise stosowane głównie w korporacjach rządzą się swoimi prawami i tam o aktualizacjach decydują wewnętrzne zespoły IT. Dziwnym trafem większość z nich wcale nie jest skora do szybkich aktualizacji i wiele działa jeszcze na wersjach systemu z 2017 roku.