Microsoft

Microsoft ma kilka pomysłów na obsługę dotykową. Hybrydy sporo zyskają dzięki Windows 10

KK
Konrad Kozłowski
21

Nareszcie Microsoft zaczyna rozwiewać moje gromadzące się od dłuższego czasu obawy. Obsługa dotykowa w Windows 8 nie jest idealna, ale kilka zaproponowanych rozwiazań wypadało znacznie lepiej od konkurencji, dlatego nieustannie pełen niepokoju oczekuję na doniesienia związane z trybem dotykowym w Wi...

Nareszcie Microsoft zaczyna rozwiewać moje gromadzące się od dłuższego czasu obawy. Obsługa dotykowa w Windows 8 nie jest idealna, ale kilka zaproponowanych rozwiazań wypadało znacznie lepiej od konkurencji, dlatego nieustannie pełen niepokoju oczekuję na doniesienia związane z trybem dotykowym w Windows 10. I wygląda na to, że nie ma powodów do obaw.

A wszystko za sprawą kompilacji Windows 10, która trafiła do sieci. Konkretniej mówiąc wyciekła, ponieważ nie należy ona do programu Windows Insider. Oznaczona jest ona numerkiem 10056, czyli jest to odrobinę bardziej zaawansowana wersja, aniżeli ta, którą opisywałem w zeszłym tygodniu. Wtedy największą nowością okazały się aplikacje Poczty i Kalendarza, które narobiły nam sporych nadziei. W kompilacji sprzed kilku dni Microsoft skupił sie na usprawnieniach obsługi dotykowej systemu. Należy pamiętać, że jest to dopiero wersja rozwojowa, a zmiany będą pojawiały się dosyć regularnie. Z pewnych pomysłów Microsoft może zrezygnować, a w ich miejsce wprowadzić inne, głównie na podstawie opinii użytkowników.

Znienawidzony w Windows 8 Charms Bar jest już historią. Aktualnie, po wykonaniu gestu przy prawej krawędzi ekranu uaktywniamy centrum powiadomień, wyposażone w skróty do wielu najczęściej wykorzystywanych funkcji. To tam właśnie można manualnie przejść w tryb tabletowy, który do niedawna jedynie maksymalizował rozmiar okien. Obecnie dzieje się znacznie więcej - pasek zadań znika zupełnie, a zarządzanie działającymi już aplikacjami odbywa się za pomocą wirtualnych pulpitów. To właśnie do widoku pulpitów przechodzimy wykonując gest przy lewej krawędzi - odbywa się więc to kosztem panelu, który był nowością w Windows 8. Nie wygląda niestety na to, by szybkie przeciągnięcie ku środkowi od lewej krawędzi powodowało przełączanie się aplikacji. Jest to jedna z najczęściej używanych przeze mnie funkcji na tablecie z Windows 8, dlatego liczę, że Microsoft będzie w stanie godnie ją zastąpić czymś innym. Lub po prostu przywróci ją, nawet jako funkcję opcjonalną. Czujne oko wychwyci także nową animację przechodzenia do Ekranu Start.

Naturalnie Microsoft nie mógł nie nanieść poprawek w kwestii pracy z aplikacjami desktopowymi. Na wielu osobach może nie robić to większego wrażenia, ale zrobiono wszystko co było możliwe. Okna uruchamianych aplikacji przy włączonym trybie tabletowym są od razu maksymalizowane, by po jego deaktywacji przywrócić do poprzedniego rozmiaru. Widzimy więc, że Microsoft stawia przede wszystkim na automatyzację wszystkiego co możliwe, a odpowiada za to funkcja Continuum. Jej zadaniem jest określenie w jakim trybie pracuje użytkownik, na przykład poprzez wykrycie podłączonej do tabletu klawiatury. Jestem peweien, że hybrydy mają sporą szansę stać się bardziej atrakcyjnymi urządzeniami dzięki Windows 10. Nie jestem pewien jednak tego, czy sceptycy będą w stanie zmienić swoje zdanie po doświadczeniach (lub ich braku) z Windows 8.

Źródło, obrazki.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu