46

Jeśli do tej pory obawialiście się utraty środków przy płatności kartą za przejazd komunikacją miejską, to już nie musicie

Płatności kartą za przejazd komunikacją miejską to jedne z najlepszych pomysłów na usprawnienie tej formy przemieszczania się po mieście. Nie dość, że ekologiczne - nie trzeba drukować papierowych biletów, to jeszcze szybkie i wygodne. Była jednak część osób, które obawiały się tej nowinki, Mennica Polska zadbała więc o to, by rozwiać ich wątpliwości.

Płatności kartą za przejazd komunikacją miejską bez drukowania biletów wprowadziło już kilka miast, na przykład Wrocław, gdzie w ten sposób płacimy za przejazd jednorazowy lub czasowy czy Łódź, gdzie testowana jest płatność za przejechanie konkretnej liczby przystanków. Pilotaż takich płatności prowadzony jest również na Śląsku i w Gdańsku.

Płatność kartą za przejazd bez drukowania biletu odbywa się w ten sposób, że bilet zapisuje się postaci tokena w Systemie Centralnym, a podczas kontroli sprawdzający bilet otrzymuje informacje z Systemu Centralnego o tym czy i jaki bilet został kupiony przy użyciu danej karty płatniczej. Zupełnie tak, jak przy innych płatnościach zbliżeniowych.

Niemniej, jak każda nowinka wzbudzało to nieufność u niektórych pasażerów, na tyle dużą i o większej skali niż można było przypuszczać, że Mennica Polska, twórca i realizator tego rozwiązania w Polsce postarał się o zdobycie certyfikatu zgodności ze standardem PCI Data Security Standard (PCI DSS) w kategorii Merchant Level 1.

Adrian Frąckiewicz, Dyrektor Działu Wdrożeń Projektów Płatności Elektronicznych w Mennicy Polskiej:

Spełnienie wymogów PCI DSS oznacza, że wszystkie informacje powiązane z kartą płatniczą, w tym dane osobowe właściciela oraz numery PIN są szyfrowane, przesyłane i przechowywane z zachowaniem właściwych procedur i standardów. Dzięki temu pasażerowie oraz władze miast mają pewność, że podmiot zapewniający udogodnienia w transporcie publicznym gwarantuje maksymalny poziom bezpieczeństwa.

To najwyższy standard i gwarancja bezpieczeństwa przy płatnościach kartowych, nie tylko w przypadku płatności za przejazd bez drukowania biletu, ale i we wszystkich automatach samoobsługowych Mennicy Polskiej (stacjonarnych, mobilnych i inteligentnych kasownikach, zlokalizowanych w autobusach i tramwajach).

Jacek Sieński, Dyrektor Działu Handlowego Płatności Elektronicznych w Mennicy Polskiej:

Dane pasażera są przetwarzane nie tylko podczas odczytu karty w biletomacie czy mobilnym kasowniku. Ma to miejsce również w czytniku kontrolerskim w tzw. procesie tokenizacji, kiedy nasza karta płatnicza staje się identyfikatorem niezbędnym dla potwierdzenia ważności zakupionego „biletu” zapisanego w centralnym systemie informatycznym. We wszystkich wskazanych sytuacjach nasi klienci mają pewność, że ich dane są przechowywane, procesowane i przesyłane z zachowaniem rygorystycznych norm.

Certyfikat przyznany został Mennicy Polskiej na okres od 25 listopada 2019 r. do 24 listopada 2020 r. i będzie podlegał weryfikacji w celu jego dalszego przedłużenia.

To dobra wiadomość, bo płatności kartą za przejazd wydają się obecnie najwygodniejszą formą opłaty za przejazd komunikacją miejską i dobrze by było, aby były uznawane też za bezpieczne przez pasażerów. Zalet wynikających z braku konieczności noszenia zawsze przy sobie gotówki czy szukania punktów ze stacjonarną sprzedażą biletów, nie trzeba chyba już tu wymieniać. Mam też nadzieję, że i w innych miastach, zwłaszcza w stolicy uda się wdrożyć płatności za przejazd bez konieczności drukowania biletu, a cichą nadzieję, że w formie płatności za liczbę przejechanych przystanków.

Źródło: Mennica Polska