20

Nowości w Google Maps zachwycą, ale nie Polaków. I to jest problem

Tak bardzo przywykliśmy do niektórych funkcji Map Google, że ich nagłe zniknięcie mogłoby okazać się zbyt dotkliwe. Planowane na ten rok przez Google nowości robią niemałe wrażenie, tak samo jak informacja, że ponad 100 będzie opierała się na sztucznej inteligencji. Niestety, w tej beczce miodu jest spora łyżka dziegciu.

Podczas specjalnego spotkania z osobami odpowiedzialnymi za rozwój Map Google miałem okazję usłyszeć o największych osiągnięciach aplikacji do tej pory, a także o planach na przyszłość. Liczby, które po prostu imponują, mówią same za siebie – pod maską usługi dzieje się naprawdę dużo i chyba nikt nie zdaje sobie sprawy z tego, że otrzymywane na bieżąco informacje pochodzą z około 50 mln aktualizacji bazy danych każdego dnia.

Kiepska jakość wyszukiwarki Google. Większość wyników nas nie satysfakcjonuje

Mówimy tu o ruchu drogowym, zatłoczeniu ulic czy środków komunikacji miejskiej. Dane uzupełniane są przez 200 mln biznesów, na całym świecie działa społeczność 150 mln lokalnych przewodników oraz dziesiątki tysięcy organizacji. To wszystko sprawia, że Mapy Google można wyposażyć w nowe funkcje, między innymi opisane te poniżej.

Mapy Google – nowe funkcje w 2021 roku

Według zapowiedzi Google, jeszcze w tym roku na całym świecie wprowadzone zostaną nowe warstwy widoku w Mapach Google – są to warstwa pogody oraz jakości powietrza. Dzięki nim bardzo szybko będziemy mogli sprawdzić panujące we wskazanym regionie warunki, od czego możemy uzależnić decyzję o wyjeździe czy o doborze garderoby. Zamiast porównywania prognozy pogody dla poszczególnych lokalizacji, zrobimy to otwierając Mapy Google. Nowa funkcja zawita na Androida i iOS-a w tym roku, ale Google nie podało dokładnej daty debiutu, więc nie wiemy, czy nastąpi to jednocześnie dla wszystkich, czy będzie to nowość udostępniania falami.

Google podzieli aplikacje i gry, abyśmy mogli je pobierać szybciej

Wszystkie kolejne zapowiedzi, niezależnie od tego jak emocjonujące, powinniśmy przyjmować z pewnym dystansem. Wszystko dlatego, że żadna z nich nie została jeszcze przygotowana z myślą o polskich użytkownikach, dlatego można mieć tylko nadzieję, że nastąpi to jak najszybciej. A jest na co czekać, bo rozwijana od pewnego czasu technologia Live View wkroczy w nowe rejony.

Indoor Live View, czyli nie zgubisz się na stacji metra, lotnisku czy w centrum handlowym

Będzie można z niej skorzystać nie tylko na zewnątrz, ale także w stacjach metrach, na lotniskach czy wewnątrz budynków handlowych. Wszędzie tam, gdzie nawigacja wewnątrz placówki może być utrudniona. Niejednokrotnie przemierzając tokijskie stacje metra czy rozbudowane lotniska gubiłem drogę przez chwilę nieuwagi i pośpiech, dlatego w takich sytuacjach nowość w Mapach Google na pewno okaże się przydatna. Niestety, na tę chwilę mówimy o tej nowości w kontekście tylko takich miast jak Londyn, Nowy Jork, San Francisco czy Tokio.

Jeśli mapy Google Cię irytują, niedługo będziesz mógł je poprawić

Trasy przyjazne dla środowiska i…

W kwestii nawigacji również czekają nas nie lada nowinki, ponieważ w Mapach Google pojawi się możliwość wytyczenia trasy do pokonania autem, na której emisja spalin będzie według aplikacji najmniejsza. Pod uwagę branych jest wiele czynników i taka trasa będzie odpowiednio oznaczona, ale bez obaw – nadal będziecie mogli wybrać najszybszą drogę do celu. Trasy przyjazne dla środowiska zostaną uruchomione w USA na Androidzie i iOS jeszcze w tym roku, a wkrótce potem będą dostępne na całym świecie – czytamy w komunikacie Google. Dla podróżujących autem przydatne okażą się ostrzeżenia o strefach niskiej emisji – w pierwszej kolejności funkcja pojawi się w Niemczech, Holandii, Francji, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii, a później w kolejnych krajach.

Mapy Google z dokładniejszym GPS w miastach. To bardzo potrzebna zmiana

…szybkie porównywanie tras dojazdu – tego nam było trzeba!

Na co dzień bardziej użyteczną nowością okaże się chyba jednak możliwość bezpośredniego porównania kilku środków transportu. Po wybraniu celu podróży będzie można błyskawicznie ocenić, czy najwygodniej/najszybciej dostaniemy się tam autem, środkiem komunikacji miejskiej, rowerem czy pieszo. W drugim z wariantów pod uwagę będzie brany rozkład, więc dane nie będą orientacyjne, lecz oparte o faktyczny czas przyjazdu autobusu, tramwaju czy metra oraz jego trasa. Uwzględniane będą lokalne udogodnienia, dlatego w takich miastach jak  Nowy Jork, Londyn, Tokio lub Buenos Aires, gdzie najwygodniej podróżuje się metrem, użytkownicy otrzymają w pierwszej kolejności informacje o tej metodzie przemieszczania się.

Mapy Google zmieniają się przez pandemię. Oto co nowego oraz statystyki z Polski

Przedstawiane pod koniec prezentacji nowości są jeszcze bardziej futurystyczne, niż opisane do tej pory, ale nie w kontekście technologii i zasad działania, lecz ewentualnego terminu wdrożenia ich w nowych regionach. Coraz częściej decydujemy się na samodzielny odbiór zamówień ze sklepów, dlatego we współpracy z wybranymi podmiotami Google pozwoli wewnątrz map nie tylko nawigować do takich punktów, ale także informować sprzedawcę o naszym czasie przybycia, by ten mógł przygotować zamówienie na czas.

Asystent Google bardziej pomocny w Mapach Google

Najciekawiej prezentuje się jednak nowy widok pod nazwą Assistant Driving Mode, w którym najważniejsze powiadomienia – o SMS-ach lub rozmowach – są prezentowane przez Asystenta Google za pomocą nowego interfejsu, dzięki czemu prowadząc auto możemy wygodniej się z nimi zapoznać i na na nie zareagować np. głosowo. W tym przypadku na liście znalazło się 13 krajów, gdzie pojawi się nowość w najbliższym czasie, ale nie ma na niej Polski.

Czy nowości będą szybciej trafiać do Polski?

W trakcie sesji Q&A z pracownikami Google dziennikarze z regionu EMEA mieli szansę skierować swoje pytania bezpośrednio do osób odpowiedzialnych za rozwój Map Google i część z nas myślała bardzo podobnie. Koledzy po fachu z Kenii czy Austrii, zupełnie jak ja, dopytywali o to, czy i co można zrobić, by nowości szybciej docierały do kolejnych regionów, ponieważ im więcej nowych funkcji pojawia się w aplikacji, tym większa różnica w ofercie Map Google jest pomiędzy poszczególnymi regionami i czasami jest to już przepaść dzieląca np. Stany Zjednoczone czy Japonię z Polską. Niestety, w odpowiedzi nie usłyszeliśmy żadnych konkretnych wskazówek i będziemy nadal zdani na tempo działań Google, które choć coraz większe, to wciąż nie jest wystarczające.

Google Mapy dla rowerzystów dokładniejsze. Warszawa udostępniła Google dane tras rowerowych

Czy wszystkie funkcje Map Google będą darmowe?

Korzystając z okazji postanowiłem też zaadresować rosnące obawy o przyszłość Map Google w kontekście pakietów premium – jak pamiętamy w ostatnich miesiącach pojawiło się sporo informacji, plotek i pogłosek na temat uwzględnienia dodatkowych funkcji premium w Zdjęciach Google czy Gmailu dla płacących użytkowników (pakiet Google One). Dane Glasgow, VP of Product w zespole Map Google, odpowiedział, że na tę chwilę Google skupia się na rozwoju aplikacji i usługi i obecnie nie ma żadnych planów uczynienia zamknięcia którejkolwiek funkcji za paywallem.