mapy google
6

Mapy Google rosną w siłę. Nowa warstwa informacji ucieszy miłośników rowerów miejskich

Funkcja o której od jakiegoś czasu się plotkowało nareszcie staje się faktem! W Mapach Google nareszcie znajdziemy informację na temat rowerów miejskich.

Mapy Google regularnie rosną w siłę. W ostatnich miesiącach byliśmy świadkami dodawania kolejnych funkcji, które mają usprawnić życie zarówno kierowcom podczas nawigacji, jak i pasażerom korzystającym z komunikacji miejskiej. Ale gigant nie spoczywa na laurach i do platformy dodaje kolejną warstwę informacji. Tym razem kierowaną ku miłośnikom systemów wypożyczania miejskich rowerów. Po latach czekania nareszcie stacje gdzie można je wypożyczyć lub oddać uwzględniane zostają na Mapach Google — choć na tę chwilę w 24 miastach. Mamy jednak powody do zadowolenia, wśród nich nie zabrakło Warszawy!

Zobacz też: Obyśmy nigdy nie musieli korzystać z nowej funkcji Google Maps

Od teraz sprawdzimy gdzie wypożyczyć rower także w Mapach Google

Jeżeli miałbym wskazać najbardziej irytującą mnie aplikację w moim telefonie, to prawdopodobnie byłyby to te służące obsłudze rowerów Nextbike. Regularnie mam z nimi jakiś problem — a to mnie losowo wyloguje, a to coś nie działa, a to tamtejsza nawigacja nie działa tak jakbym tego oczekiwał. Owszem, zdaję sobie sprawę że informacje na temat miejskich rowerów Mapach Google nie rozwiążą wszystkich moich problemów z nią związanych, ale chociaż poszukiwanie najbliższej stacji będzie łatwiejsze. A poza tym, że w programie będziemy mogli sprawdzić gdzie spodziewać się stacji, to poinformuje nas także jak wygląda to liczebnie: jak wiele rowerów tam na nas czeka oraz ile jest wolnych miejsc, jeżeli zależy nam na oddaniu roweru.

Implementacja tej funkcji w Mapach jest efektem współpracy z giganta z Ito World. Z jednej strony to kolejna warstwa informacji naniesiona na i tak „zagracone” już przestrzenie w aplikacji, z drugiej — rzecz na którą czekaliśmy od dawna. Google we wpisie na blogu chwali się, że po testach odbywających się od kilku miesięcy w Nowym Jorku, teraz funkcja startuje z przytupem — w 24 miastach rozsianych po szesnastu krajach. Wśród nich: Barcelona, Berlin, Bruksela, Budapeszt, Chicago, Dublin, Hamburg, Helsinki, Kaohsiung, Londyn, Los Angeles, Lyon, Madryt, Mexico City, Montreal, Taipei, Nowy Jork, Rio de Janeiro, San Francisco (Bay Area), São Paulo, Toronto, Wiedeń, Zurych oraz Warszawa! A patrząc na rozmach i to, że mowa o popularnych sieciach wypożyczalni — myślę że spokojnie można założyć, iż wkrótce dołączą do nich kolejne.

Zobacz też: Mapy Google jako narzędzie do (nieczystej) walki z konkurencją sprawdza się fantastycznie. Niestety

Oczywiście chciałem już sprawdzić i przekonać się na własnej skórze jak to działa. Ale jestem jednym z największych pechowców jeżeli chodzi o dostawanie aktualizacji od Google — i nie uświadczyłem stacji ani na Androidzie, ani na iOS — choć według informacji podanych przez firmę i tu i tu powinny być już dostępne.