10

Ważna zmiana w Mapach Google. Przemieszczanie się po mieście będzie jeszcze łatwiejsze

Osobiście uważam, że większość dużych zmian, które są nam wciskane z wielką pompą przez największe firmy IT to tak naprawdę pic na wodę fotomontaż. Nie wnoszą żadnej wartości w to jak korzystamy z aplikacji czy telefonów. Jednak od czasu do czasu trafiają się perełki, które realnie coś zmieniają. To „coś” nie musi być duże, ale […]

Osobiście uważam, że większość dużych zmian, które są nam wciskane z wielką pompą przez największe firmy IT to tak naprawdę pic na wodę fotomontaż. Nie wnoszą żadnej wartości w to jak korzystamy z aplikacji czy telefonów. Jednak od czasu do czasu trafiają się perełki, które realnie coś zmieniają. To „coś” nie musi być duże, ale ma realny wpływ na to jak funkcjonujemy. Właśnie tak postrzegam szykowaną zmianę w ramach Google Maps. Jako małą, wartościową rzecz, która sprawi, że życie wielu z nas będzie nieco łatwiejsze. Może o 1 czy 2%, ale łatwiejsze.

Google Maps i rowery miejskie to zgrany duet

Teoretycznie to nic nowego. Wyznaczanie tras dedykowanych rowerom nie jest niczym nowym. Wielokrotnie z tej funkcji korzystałem i naprawdę potrafi zdziałać cuda jeśli chodzi o wyszukanie trasy wygodnej podczas przejażdżki, a przy okazji miłej dla oka. Rowery miejskie w Google Maps to też żadna nowość. W dowolnym momencie, w zaledwie w kilka sekund znajdziecie wszystkie najbliższe stacje rowerów miejskich w Waszej okolicy. Szybko, przyjemnie i bez problemów. Więc o co tyle szumu?

Google zrobił coś genialnego w swojej prostocie i połączyło trzy znane nam elementy w jeden tryb znacząco upraszczając cały proces. Są to:

Szybko, łatwo i prostu w punkt. Jak to działa? W przypadku, gdy chcemy przemieszczać się po mieście rowerem, ale nie posiadamy własnego lub też nie chcemy go wyciągać z domu, możemy poprosić Google o wyznaczenie trasy z uwzględnieniem wypożyczenia roweru. Nasza trasa będzie zawierać informacje na temat tego jak dojść do najbliższej stacji rowerowej, następnie trasę do stacji w której będziemy mogli rower zdać. Oczywiście miejsce w którym będziemy oddawać rower znajduje się możliwie blisko naszego punktu docelowego. Trzecim elementem wyznaczonej trasy będzie odcinek od stacji do mety.

Plusem całej sytuacji jest silna integracja Google z firmami zapewniającymi rowery. Nawet u Nas w Polsce możemy podejrzeć ile rowerów znajduje się na wybranej przez nas stacji, aby upewnić się, że nie idziemy obejrzeć tylko kilkunastu stojaków. Cały mechanizm nawigacji będzie ten element uwzględniał, a więc nie tylko wyznaczy trasę do najbliższej stacji z której wyruszymy w podróż, ale będziemy to najbliższa stacja z rowerami na stanie.

Gdzie i kiedy dostępne?

No i tu jak zwykle przyjdzie nam przełknąć gorzką pigułkę. Nowe funkcje wystartują pilotażowo w 10 miastach i na liście nie ma żadnego znajdującego się w Polsce. Będą to: Chicago, San Francisco, Waszyngton, Nowy Jork, Londyn, Meksyk, Montreal, Rio De Janeiro, Sao Paulo, Taipei i New Taipei. Jak widać Google celuje w różne regiony, zapewne po to, aby zebrać jak najwięcej danych i dokładnie zweryfikować działanie całego systemu. To dobra-zła wiadomość, ponieważ wyraźnie wskazuje na to, że nie będą się ograniczać do terytorium Stanów Zjednoczonych i prędzej czy później powinniśmy zobaczyć te same funkcje w Polsce.

Całość będzie wypuszczana do użytkowników w nadchodzących tygodniach.

 

grafika, grafika