15

Mapa Internetu – to robi wrażenie!

Internet jest odbiciem świata rzeczywistego, a wszystkie linki na każdej ze stron przypominają jedynie autostrady pozwalające nam dotrzeć do zamierzonego celu. Witryny, jak miasta przybierają różną wielkość, popularność i liczebność korzystających z nich użytkowników. By się w tym wszystkim nie pogubić tworzymy mapy – okazuje się, że możliwe jest zbudowanie mapy Sieci, która powstała dzięki […]

Internet jest odbiciem świata rzeczywistego, a wszystkie linki na każdej ze stron przypominają jedynie autostrady pozwalające nam dotrzeć do zamierzonego celu. Witryny, jak miasta przybierają różną wielkość, popularność i liczebność korzystających z nich użytkowników. By się w tym wszystkim nie pogubić tworzymy mapy – okazuje się, że możliwe jest zbudowanie mapy Sieci, która powstała dzięki jednej osobie, co czyni ją jeszcze bardziej godną podziwu.

Jak każda inna, mapa Internetu to schemat prezentujący pewne obiekty i ich zależności. W przeciwieństwie jednak do „prawdziwych map”, mapa Sieci i obiekty znajdujące się na niej nie odwzorowuje ich fizycznego położenia. Mapa Internetu to dwuwymiarowa prezentacja linków pomiędzy stronami – każda z nich przedstawiona jest jako okrągły punkt, którego wielkość zależy od popularności witryny.

Całość robi ogromne wrażenie, co potęguje fakt, że wszystko zostało zrobione przez jedną osobę – po otwarciu strony, zostaniemy poproszeni o przekazanie dotacji dla jej autora, gdyż utrzymanie serwera kosztuje niemałe pieniądze. Ale jak wspomniałem – przeglądanie jej to czysta przyjemność, a ilość zawartych stron przekracza nasze wyobrażenia. Każdy z tych punktów widocznych na screenie jest podpisaną, konkretnym adresem, stroną.

Co ciekawe możliwe jest przeszukiwanie mapy, według kraju lub konkretnego adresu. To pierwsze pozwoli na zapoznanie się z najpopularniejszymi stronami w krajach z całego globu, gdzie każdy z nich oznaczony jest innym kolorem. Jednak przeglądanie jej „bez celu” jest równie ciekawe, o ile nie ciekawsze. Mapa odzwierciedla statystyki z końca 2011 roku, na co składa się 350 tysięcy stron, ze 196 krajów i ponad 2 miliony łączących ich linków. Cieszy mnie, że coraz częściej dane nam jest oglądać tego typu projekty, które pozwalają choć w minimalnym stopniu zobrazować potęgę Internetu. Nie zwlekajcie więc i w sposób inny niż zawsze zanurzcie się w czeluściach sieci – The Internet Map.

Źródło