59

Ludzie zachwyceni iTime – smartwatchem od Apple

iPhone oraz iPad zapisały się w historii elektroniki użytkowej wielkimi literami. Dzięki tym produktom rynek urządzeń mobilnych nabrał niebywałego rozpędu oraz nowych kierunków rozwoju. Ludzie pokochali produkty sygnowane logo nadgryzionego jabłka. Światło dzienne ujrzał iTime, inteligentny zegarek, na który czeka wiele osób. Reakcje pierwszych osób, które miały możliwość dotknąć iTime, nie pozostawiają złudzeń. Ludzie są […]

iPhone oraz iPad zapisały się w historii elektroniki użytkowej wielkimi literami. Dzięki tym produktom rynek urządzeń mobilnych nabrał niebywałego rozpędu oraz nowych kierunków rozwoju. Ludzie pokochali produkty sygnowane logo nadgryzionego jabłka. Światło dzienne ujrzał iTime, inteligentny zegarek, na który czeka wiele osób. Reakcje pierwszych osób, które miały możliwość dotknąć iTime, nie pozostawiają złudzeń. Ludzie są zachwyceni iTime.

Rewolucyjne urządzenia Apple, wsparte świetnym marketingiem oraz reklamami firmy, zbudowały aurę wyjątkowości, a w wielu przypadkach atmosferę kultu produktów tej firmy. Od dawna mówi się i coraz śmielej pisze się o tym, że Apple złapało zadyszkę. Doskonale to odzwierciedla między innymi tekst Przemysława Pająka z Spider’s Web, poświęcony działaniom reklamowym Apple oraz Samsunga, dla którego punktem wyjścia była obserwacja uczestnicząca na ulicach Nowego Jorku. Tak samo od jakiegoś czasu mówi się o inteligentnym zegarku od Apple. Nie wiem, na ile premiera takowego będzie wymuszona przez sytuację na rynku, a na ile będzie wynikała ze strategii rozwoju portfolio produktowego firmy. Nie zmienia to faktu, że typowy „Smith” zakocha się w nim w oka mgnieniu, w dodatku irracjonalnie.

Dowodzi temu poniższy materiał wideo, na którym można zobaczyć reakcje przechodniów, którzy otrzymali na chwilę do ręki iTime. Inteligentny zegarek od Apple.

Zachwytów nad iTime i jego bardzo zaawansowanymi funkcjami (pokazywanie godziny i daty), ukrytymi w klasycznym wzornictwie, z jakiego słynie Apple, nie było końca. Sytuacja ta pokazuje, jak bardzo bez zastanowienia niektórzy ludzie (bo ta próba statystyczna nie jest oczywiście reprezentatywna) podchodzą bezrefleksyjnie do tego, co firma A, B, czy C im oferuje. Prawda jest taka, że iTime to nic innego, jak zegarek Casio o wartości 20 dolarów z naniesionym logo Apple na kopercie.

To niewiarygodne wręcz dla mnie, że kolejny fortel, przygotowany przez Jimmy’ego Kimmela się udał. Ten amerykański prowadzący program typu talk-show już wcześniej zażartował sobie ze swoich rodaków, prezentując przechodnią iPhone’a 4S jako iPhone’a 5. O ile można było domniemywać, że od warstwy wzornictwa i wymiarów, „5” nie wiele będzie się różniła od swojego poprzednika. To szokującym jestjednak  fakt, iż przechodnie wzięli za inteligentny zegarek od Apple, najtańszy model zegarka produkowany przez Casio na którego kopercie naniesiono jedynie logo nadgryzionego jabłka.

Ludzie są zakochani w produktach Apple, choć firma ostatnimi czasy nie raczy nas rewelacyjnymi reklamami, czy nieszablonowymi działaniami marketingowymi. Opisana historia z iTime, pokazuje tylko, że niezależnie co by Apple wypuściło na rynek jako swój inteligentny zegarek, znajdzie on liczne grono odbiorców, którzy ustawią się w gigantyczne kolejki. Pytanie, które pozostaje bez odpowiedzi, czy nowy produkt usatysfakcjonowałby dziennikarzy, blogerów i analityków. Z drugiej strony nie dla nich tworzone są produkty, a dla masowego klienta, który wydaje się nie być zbyt wymagający względem firmy, którą już kiedyś obdarzył zaufaniem.

photo credit: sdh_zh via photopin cc