38

Heheszki z AirPods, „bo drogie” są już bez sensu. Spójrzcie na te słuchawki

Pfff, co tam AirPods. Słuchawki bezprzewodowe od Louis Vuitton są droższe nawet od iPhone'a - i to takiego już "na konkretnym wypasie". Specyfikacja urządzenia jest "zwyczajna" w kręgu zestawów audio z kręgu "premium", a jedyne, co jest w stanie wytłumaczyć dosyć kuriozalną cenę zestawu, to marka. Wielbiciele produktów luksusowych pewnie będą w siódmym niebie.

Za wyprodukowanie słuchawek sygnowanych logo Louis Vuitton odpowiedzialna jest firma Master & Dynamic, uchodząca wśród fanów sprzętu audio za „jedną z lepszych”. Louis Vuitton Horizon Earphones to konstrukcja, która przy okazji potężnego ładunku „mody”, oferuje również świetne zestrojenie oraz wysoką jakość odsłuchu. Jednak, gdybyście chcieli sobie sprawić właśnie takie „pchełki”, musicie liczyć się z bardzo wysoką ceną. Za zestaw zapłacicie 1090 dolarów, to więcej niż za 64-gigowego iPhone’a 11 Pro, który kosztuje około 999 dolarów.

Czytaj więcej: Całe HTC generuje mniej pieniędzy niż Apple… na AirPods

Louis Vuitton Horizon Earphones to właściwie model MW07 Plus od Master & Dynamic. Podstawowa różnica tkwi w cenie oraz kilku funkcjach (różnice są mimo wszystko nieznaczne). Za MW07 Plus zapłacicie 299 dolarów. To sporo mniej niż w przypadku Louis Vuitton Horizon Earphones, prawda?

Co potrafią słuchawki Louis Vuitton Horizon Earphones?

Potrafią na przykład aktywnie niwelować szum z otoczenia – jest również tryb Ambient Listening. „Pchełki” ponadto obsługują standard Bluetooth 5, za pomocą którego komunikują się ze sprzętami nadającymi dźwięk. W trakcie wykorzystania interfejsu Bluetooth 5 należy oczekiwać znacznie większego zasięgu niż w przypadku poprzednich iteracj i większej stabilności połączenia. Wszystko to razem wpływa na świetną jakość odsłuchu.

Louis Vuitton Horizon Earphones

Dodatkowo, Louis Vuitton Horizon Earphones mogą pochwalić się całkiem przyzwoitym czasem pracy po jednym cyklu ładowania. 10 godzin słuchania muzyki to świetny wynik. Producent zadbał o to, żeby etui pozwalało na swobodne doładowywanie „pchełek” – wyposażone w osobny akumulator pozwala na około 30 godzin pracy na jednym ładowaniu słuchawek oraz etui. Trzeba przyznać, że takie liczby już są naprawdę dobre.

Trzeba jednak pamiętać, że prawdziwym konikiem słuchawek Louis Vuitton Horizon Earphones jest moda. Tutaj z pomocą przychodzą warianty kolorystyczne: wyrazisty czerwony, delikatny biały, „jet black” oraz neonowy żółty. Ciekaw jestem, jak szybko zobaczymy jakąś gwiazdkę show businessu w takich właśnie słuchawkach. Coś czuję, że naprawdę niebawem.

Zestaw od Louis Vuitton jest o ponad 800 dolarów droższy od AirPods Pro – a i tak branża naśmiewała się z tych zestawów. A to za drogie, a to za mało praktyczne, a to zgubimy słuchawkę i kij wielki z tego będzie. A to, że to od Apple i tym samym mamy do czynienia z ograniczonym gadżetem. Ludzie to jednak pokupowali i jak widać – są zadowoleni. Fanów Apple nie zraziła „wysoka” cena AirPods. Spójrzmy na Louis Vuitton Horizon Earphones – to dopiero są drogie słuchawki. I nagle nasze wyobrażenie o AirPods zwyczajnie blednie.