8

Lokalu – kolejny mikroblog

Wkraczam w etap mody na mikroblogi? Każdy chce mieć własny mikroblog (tak jak komunikator? – patrz Grono) i każdy mówi, że jest on inny adresowany do innej grupy docelowej i ma zasadnicze różnice w porównaniu do pozostałych. Piszę kolejny raz o mikroblogach dlatego, że w moim mailu znalazłem dziś informacje o kolejnym serwisie tego typu […]

Wkraczam w etap mody na mikroblogi? Każdy chce mieć własny mikroblog (tak jak komunikator? – patrz Grono) i każdy mówi, że jest on inny adresowany do innej grupy docelowej i ma zasadnicze różnice w porównaniu do pozostałych.

Piszę kolejny raz o mikroblogach dlatego, że w moim mailu znalazłem dziś informacje o kolejnym serwisie tego typu czyli Lokalu.pl. Tak jak i w innych przypadkach, zasadniczych różnic w stosunku do blipów, spinaczy, itp nie ma (idea jest taka samo – poinformować przyjaciół o tym co teraz robimy).




Serwis różni się natomiast szczegółami. Głównym z nich jest układ strony z statusami, moim zdaniem ten główny element serwisu został potraktowany „za wąsko”, za dużo uwagi poświęcone jest na lokalizację, która notabene podawana jest „z palca” czyli sami wpisujemy gdzie jesteśmy (szybko się znudzi). Kolejną różnicą pomiędzy standardem a Lokalu jest wątkowanie dyskusji. Niestety z tego co widziałem może wprowadzić to więcej problemów niż korzyści. Odpowiedzi na kogoś status nie widać w głównym streamie odpowiadającej osoby co w konsekwencji może wprowadzić zamieszanie. Pożyteczna funkcją jest natomiast możliwość ukrycia swoich wpisów, lokalizacji i innych informacji przed osobami, które nie należą do naszego grona znajomych.

Generalnie Lokalu wygląda dość przyjemnie (choć do układu strony chyba się nie przyzwyczaję) i działa całkiem sprawnie (upload zdjęć, statusy, znajomi itp). Pytanie tylko jak autorzy mają zamiar wbić się między blipa, flakera, spinacza, mob.pl, twitt.pl. Misja ta wydaje się wręcz niemożliwa szczególnie, że pomysł mimo leciutko zmienionej formy jest nadal taki sam – a chętni do korzystania z takich serwisów pójdą tam gdzie mają więcej znajomych.

Najważniejsze pytanie jakie trzeba jednak sobie zadać to czy Twitter na pewno nie rozwinie skrzydeł również w Polsce? Zainteresowanie tym co robi ten innowacyjny jeśli chodzi o komunikację serwis jest ostatnio bardzo duże. Blip robi bardzo dobrą robotę jeśli chodzi o upowszechnienie idei mikroblogów w Polsce, co może wpłynąć równie korzystnie na ilość polaków rejestrujących się na Twitterze.