17

Kryptoszaleństwa ciąg dalszy, w Chinach wyłudzają… Radeony RX580

Jak zapewne fani kryptowalut, będący stałymi czytelnikami Antyweba wiedzą, należę do absolutnych negacjonistów tego zjawiska, przynajmniej w kontekście przypisywania mu jakiejkolwiek innej roli, poza spekulacyjną. Sytuacja z krypto jest dla mnie w pewnym sensie barometrem tego, jak oderwana od rzeczywistości jest dzisiejsza gospodarka. Nie da się jednak ukryć, że absurdy absurdami, ale ma to wszystko przełożenie na procesy mikroekonomiczne dotykające nas wszyskich, których absurdalność zaczyna dorównywać temu co dzieje się w skali makro. Wpadlibyście na pomysł, żeby wyłudzać karty graficzne? Nie, a sprzedawcy sprzętu elektronicznego dla „górników” w Chinach wpadli...

Kryptoekonomia

Całkiem niedawno opisywałem tutaj zdarzenie z Hongkongu, gdzie organizacje mafijne zaczęły przemycać kart nVidii przeznaczone do kopania krypto. W podsumowaniu artykułu napisałem, że w najbliższym czasie można spodziewać się większej ilości przestępczych działań związanych z GPU, ale informacja o wyłudzaniu kart graficznych w Chinach, na skalę która zmusiła do oficjalnej reakcji firmy AMD i XFX, zaskoczyła nawet mnie.

Dealerzy sprzętu komputerowego wpadli na pomysł, jak we w miarę prosty sposób zdobyć sporą ilość cenionych przez „górników” kart opartych o procesor graficzny Radeon RX580. Spreparowali fałszywą akcję serwisową, w której informowali niczego nieświadomych użytkowników, że ich karty miały wadę produkcyjną mogącą skutkować niestabilnością pracy komputera.

Żerowanie na nieświadomych

W ramach rekompensaty, oferowano wymianę „feralnych” kart na karty GeForce GTX 1050 Ti lub GTX 1060 3GB lub finansową rekompensatę. Właściciele kart z 4 GB mogli liczyć na kwotę 138, przy 8 GB oferowano 260 dolarów. Problem w tym, że na rynku wtórnym, dzięki ciągle świetnym wynikom w kopaniu Etherum te karty osiągają wartość… ponad 500 dolarów.

Z dwojga złego, oszukani klienci którzy wybrali opcję wymiany, są trochę mniej stratni. Oferowane na wymianę karty nVidii są trochę wolniejsze, ale jednocześnie zużywają znacznie mniej energii (inna rzecz, że Chinach to akurat nie jest jakiś wielki gamechanger), osoby które zdecydowały się na rekompensatę… są w nieciekawej sytuacji.

Cały ten absurdalny wałek ma szansę zaistnieć dlatego, że Radeon RX580 kopie Etherum z wydajnością ponad dwa razy większą niż wspomniane karty, a jednocześnie ta cecha oraz wywołana tym ogromna przewaga popytu nad podażą wywindowały ich cenę do absurdalnych poziomów to mamy to co mamy… dom wariatów.

AMD i XFX reagują

Skala tego wałka była na tyle duża, że na oficjalną reakcję zdecydowały się obie użyte do tego celu firmy. Zarówno AMD jak i XFX oświadczyły, że wycofywanie RX580 jest oszustwem, a ich karty i procesory nie mają żadnych wad konstrukcyjnych. AMD podjęło jednocześnie kroki prawne przeciw podmiotom uczestniczącym w tej akcji oskarżając je o szerzenie dezinformacji i bezprawne wykorzystanie ich marki.

Kup pan cegłę…

Tak się składa, że jakiś czas temu RX580 8GB trafił do mojego Maca Pro. Wiedziony ciekawością sprawdziłem, jak kształtują się obecnie ceny tych kart w Polsce i jak widać, nas to szaleństwo nie ominęło. Karta, za którą zapłaciłem koło 800 zł dziś na aukcjach osiąga ceny w okolicy 2000… Zaczynam się poważne zastanawiać, czy nie wystawić na sprzedaż swojej. Dołożyłbym trochę i kupił Maca mini z M1… Ech ta dzisiejsza gospodarka, przepraszam, dom wariatów.

Źródło: [1]