33

KPRM odpowiada na tekst na Antyweb i przesyła oświadczenie

Po tekście na temat płacenia przez rząd za Social Media, oprócz kilku maili w których anonimowe prawicowe pokemony opluły mnie całego (a przecież nic im nie zrobiłem) dostałem również informacje od Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Właściwie to nie informacja lecz krótkie oświadczenie odnoszące się do moich wątpliwości czy KPRM zleciła „szeptankę” w internecie. Oświadczenie pochodzi […]

Po tekście na temat płacenia przez rząd za Social Media, oprócz kilku maili w których anonimowe prawicowe pokemony opluły mnie całego (a przecież nic im nie zrobiłem) dostałem również informacje od Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Właściwie to nie informacja lecz krótkie oświadczenie odnoszące się do moich wątpliwości czy KPRM zleciła „szeptankę” w internecie. Oświadczenie pochodzi od głównego specjalisty Centrum Informacyjne Rządu i brzmi tak:

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów nie zajmuje się tzw. szeptanką w internecie. Nie zlecaliśmy żadnej agencji pisania przychylnych komentarzy czy kreowania opinii w internecie. Takimi działaniami nie zajmują się też pracownicy KPRM.

Cieszę się, że KPRM dotarło do mojego tekstu – oznacza to, że monitoring mają dobry:)

Co do oświadczenia to na tę chwilę nie mam podstaw aby nie wierzyć w zapewnienia KPRM. Zresztą nie wyobrażam sobie trochę sytuacji w których rząd bawi się w taki rzeczy. Nie mam jednak w tych sprawach doświadczenia i szczerze mówiąc nawet nie specjalnie chcę je nabywać – dla mnie polityka to temat który powinien być w internecie zakazany (zresztą o tym już kiedyś pisałem).