Motoryzacja

Koniec problemów z ładowaniem dla kierowców EV w Polsce? Wkróce mają pojawić się setki nowych ładowarek

Rafał Pawłowski
34

Firma GreenWay Polska chce zainwestować w rozwój sieci ładowania 330 milionów złotych. Jak twierdzą przedstawiciele firmy, oznacza to półtora tysiąca nowych punktów ładowania. Brzmi jak bajka.

Największym problemem właścicieli aut elektrycznych w Polsce jest bez wątpliwie brak wystarczającej liczby puntów ładowania. Owszem pojawia się ich coraz więcej, ale liczba aut elektrycznych rośnie. Często więc dochodzi do sytuacji, gdzie w najbardziej newralgicznych częściach kraju, przed ładowarkami ustawiają się kolejki. Kierowca EV musi nie tylko czekać na ładowanie swojego auta, ale również czekać na swoją kolej. Ładowanie można przeboleć, zakupując kawę w pobliskim sklepie, ale powiedzmy sobie szczerze - w kolejce stać nie lubi nikt. Problem dostrzegła niedawno Unia Europejska i już od jakiegoś czasu przygotowuje projekt zakładający rozbudowę sieci ładowarek na drogach transeuropejskich. Miałyby one pojawić się co 60 km i posiadać moc minimum 150 kW. Sporo.

Greenway z odsieczą

I tutaj zaczynają się dobre wiadomości. Do 2026 roku GreenWay Polska wybuduje 825 stacji ładowania dysponujących 1,5 tys. punktami ładowania samochodów, z czego 70 stacji  powstanie jeszcze w tym roku. Wspaniale, ale co z dotychczasowymi stacjami o mniejszej mocy? GreenWay Polska wymieni 60 stacji ładowania o mocy 50 kW na urządzenia o znacznie większej mocy. Większość nowych stacji instalowanych w publicznej sieci GreenWay będzie dysponowała mocą 150 kW, a tam, gdzie będą takie możliwości, mocą 200 kW. Firma zaznacza jednak, że wszystko będzie zależało od możliwości technicznych, czyli dostępu do odpowiedniej infrastruktury.

 

Stacje ładowania o mocy 150 kW są obecnie naszym standardem dla nowych inwestycji, choć przewidujemy także instalowanie stacji o mocy 200 kW w wybranych lokalizacjach - mówi Rafał Czyżewski, Prezes GreenWay Polska. Nauczeni dotychczasowymi doświadczeniami w zakresie potrzeb kierowców, w naszych planach rozwojowych uwzględniliśmy także huby ładowania, czyli miejsca, w których elektromoblini będą mieli do swojej dyspozycji co najmniej kilka punktów ładowania. Kilka tego typu obiektów mamy już uruchomionych, w przygotowaniu jest kilkadziesiąt kolejnych.

W sieci GreenWay zarejestrowanych jest aktualnie blisko 50 tys. kierowców. Sieć spółki w Polsce liczy 910 punktów ładowania zainstalowanych w 460 stacjach, z czego 450 punktów pozwala na szybkie ładowanie prądem DC.

Tesla też buduje więcej

W 2021 roku Tesla na całym świecie posiadała 15 tysięcy Superchargerów. Ich liczba w ciągu 2 lat ma wrosnąć trzykrotnie. Choć nie przekłada się to tak spektakularnie na nasz rodzimy rynek, warto odnotować, że firma Elona Muska powoli także i w Polsce otwiera nowe punkty ładowania. Najciekawiej sytuacja przedstawia się w Poznaniu, gdzie zaledwie kilka kilometrów od już istniejącej stacji, pojawi się nowa. Tym razem jednak w o wiele dogodniejszej dla kierowców lokalizacji - tuż przy autostradzie A2.

Kolejne Superchargery pojawią się w Szczecinie, Koszalinie, Gdańsku, Warszawie, Wrocławiu, Gliwicach i Lublinie. Niestety liczba miejsc do ładowania i moc nie jest jeszcze znana. Należy założyć, że będzie to minimum 150 kW, czyli wystarczająco by naładować auto elektryczne od 20 do 80 procent w kilkanaście minut.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu