10

Wiemy, gdzie obejrzymy online „Kler” – Showmax sprzedał prawa do filmu

"Kler" to bez wątpienia najgłośniejszy polskim film zeszłego roku. Produkcja nakręcona przez Wojciecha Smarzowskiego gościła tygodniami w kinach, nie tylko w Polsce, i zarobiła mnóstwo pieniędzy. Niektórzy na pewno będą chcieli powtórzyć seans w domowym zaciszu, a inni zobaczyć film w takich okolicznościach po raz pierwszy. Wiemy, gdzie "Kler" będzie dostępny online.

Jak donosi serwis Wirtualne Media, już 6 lutego „Kler” (recenzja) trafi do oferty Player.pl. Będzie tam dostępny za opłatą, a ta wynosić ma 10 zł, co nie jest nietypową ceną przy wypożyczeniach filmu online. Tego samego dnia „Kler” trafi na DVD i Blu-ray. Dodatkowo, film będzie oferowany abonentom nc+, co wynika ze współpracy Kino Świat (dystrybutora „Kleru”) z platformą telewizji satelitarnej. Już wcześniej, na jej mocy, oferta VOD od nc+ była wzmacniana produkcjami od Kino Świat.

Przypomnijmy, że jeszcze kilkanaście tygodni temu było niemal pewne, że widzowie zobaczą „Kler” na Showmax – tam odbyłoby się to bez żadnych dodatków kosztów dla subskrybentów usługi, bo film po prostu zostałby dodany do katalogu. Jak pamiętamy jednak, Showmax wraz z końcem stycznia zakończy działalność w Polsce i pomimo rozmów odnośnie przejęcia Showmax między innymi przez TVP, nie poznaliśmy jeszcze żadnych oficjalnych informacji odnośnie takiej transakcji.

W konsekwencji prawa do „Kleru” musiały trafić w inne ręce i mimo, że Player.pl posiada odnawiane regularnie oferty, to zaproponowanie filmu w ramach jednorazowej opłaty niemal na pewno przyniesie serwisowi większy zysk – takie same działania podejmowano przy okazji innych filmów w ofercie VOD Player.pl.

Czytaj też: „Kler 2” za 20 mln euro?

„Kler” zarobił 105 261 308 złotych i to tylko w Polsce. Pokazy w kinach odbywały się w wielu innych krajach, w tym w Niemczech, Belgii, Holandii, USA, Kanadzie czy Wielkiej Brytanii. W XXI wieku „Kler” nie ma sobie równych pod względem kasowym, natomiast uwzględniając poprzednie dekady, „Kler” zdołał pokonać „Pana Tadeusza”, „Quo Vadis” oraz „Ogniem i mieczem”. Wszyscy wspominamy do dziś, jak duże emocje budził „Kler” jeszcze przed wejściem do kin, a po pokazaniu zwiastuna oraz pierwszych pokazach na festiwalach.

Fot. Bartek Mrozowski (kinoswiat.pl)