Na Księżyc Polska juz nie poleci – to pewne. Inaczej rzecz ma się z Marsem. Być może już w tym tygodniu dowiemy się, że robot naszych rodaków dotknie kołami czerwonego globu. Jak to możliwe? Prawdopodobnie wszyscy już wiemy, że studenci Politechniki Warszawskiej, którzy jako jedyni Europejczycy zostali zakwalifikowani do prestiżowych zawodów NASA, zostali wyr…olowani. Ich […]

Na Księżyc Polska juz nie poleci – to pewne. Inaczej rzecz ma się z Marsem. Być może już w tym tygodniu dowiemy się, że robot naszych rodaków dotknie kołami czerwonego globu. Jak to możliwe?

Prawdopodobnie wszyscy już wiemy, że studenci Politechniki Warszawskiej, którzy jako jedyni Europejczycy zostali zakwalifikowani do prestiżowych zawodów NASA, zostali wyr…olowani. Ich robot Husar, który miał wystartować w NASA Lunabotics Mining Competition, został zagubiony przez kurierów. W miniony piątek młodzi ludzie, wsparci przez konkurencyjne drużyny (sic!), konstruowali w pokoju hotelowym drugą wersję. Zuchy, bo ja na ich miejscu załamałbym ręce, a potem zrobił kurierom Stevena Seagala.

Uczestniczyliśmy w zawodach i zrobiliśmy wszystko, aby wystartować w głównej konkurencji. Udało się. Każdy Amerykanin na miejscu był w szoku, że to da się zrobić. Dla nas najważniejszą sprawą było to, aby pokazać się z jak najlepszej strony i wziąć pełny udział w konkursie. Wrażenia do końca życia pozostaną niezapomniane. (…) „PERSEVERANCE AWARD” – NAGRODA ZA WYTRWAŁOŚĆ. Taką nagrodę drużyna Husara otrzymuje na konkursie NASA Lunabotics Mining Competition! Cały tydzień ciężkiej pracy został zauważony przez sędziów i zostaliśmy uhonorowani powyższą nagrodą. Podczas ceremonii wręczenia nagród zebraliśmy gigantyczne owacje. Wszyscy nam gratulowali startu i zbudowania robota od podstaw podczas konkursu, który wystartował w zawodach. Jesteśmy bardzo szczęśliwi i dziękujemy wszystkim za doping! (źródło)

Tyle w sprawie dzielnych warszawiaków. Tymczasem w sukurs im poszli studenci Politechniki Wrocławskiej, którzy stworzyli robota Scorpio III na zawody University Rover Challenge 2013, które odbędą się w dniach 30.05-1.06 w Mars Desert Research Station na pustyni w amerykańskim stanie Utah. Słowem, Księżyca w tym roku nie zdobyliśmy, ale Mars wciąż jest w naszym zasięgu, a młodzi wrocławianie już w tej chwili są w USA.

Wczoraj bezpiecznie dolecieliśmy do LA. Dziś mamy dzień dla siebie. Na szczęście już wiemy, gdzie sprzedają dobre burgery;) (źródło)

Według opisu twórców, Scorpio III to łazik wielofunkcyjny stworzony, by pomóc człowiekowi w eksploracji Marsa.

Scorpio III

Scorpio III jest rozwinięciem zeszłorocznej konstrukcji. Pojazd jest przegubowy i posiada sześciokołowy napęd. Jest wyposażony w wielofunkcyjny manipulator o sześciu stopniach swobody oraz system wizyjny i pomiarowy. W stosunku do Scorpio II najmniejsze zmiany zostały wprowadzone w układzie jezdnym i ramie. Nasze wysiłki skupiły się na zmniejszeniu masy tych elementów. Zawieszenie zostało wyregulowane, aby lepiej współpracować z łazikiem, który jest teram lżejszy o ponad 5 kg. Zupełnie nowy jest manipulator – bardziej precyzyjny i lżejszy od poprzedniej wersji. Elektronika sterująca pojazdem również została wymieniona. Nowa jest mniej zawodna, może też obsługiwać większą liczbę czujników jednocześnie. Czujniki pozwalają na pomiar ciśnienia, temperatury i wilgotności otoczenia. Elektronika odpowiadająca za sterowanie pojazdem składa się z kilku modułów. Bazuje na nowoczesnych 32 bitowych procesorach STM32 oraz Freescale. Do komunikacji z centrum kontroli, przesyłania danych sterujących oraz obrazu służy moduł komunikujący się za pomocą fal radiowych o częstotliwości 2,4 GHz. Na system wizyjny składają się trzy kamery umieszczone w różnych częściach pojazdu. Obraz przesyłany jest sygnałem analogowym o częstotliwości 5,8 GHz. Pozwala to na zminimalizowanie opóźnień transmisji sygnału, co ma ogromny wpływ na precyzję sterowania pojazdem. (źródło)

Wrocławska ekipa nie jest w tym roku jedyna. W University Rover Challenge 2013 wystartują też ekipy z Rzeszowa i Białegostoku. Politechnika Rzeszowska zaprezentuje Legendary Rover.

Legendary Rover

Łazik Legendary Rover porusza się na sześciu kołach o niezależnym zawieszeniu i elektrycznym napędzie. Wyposażony jest w dwa wymienne manipulatory wyspecjalizowane do odmiennych zadań stawianych przez konkurencje konkursowe, oraz cztery platformy do przewozu ładunku dla astronautów. Układ wizyjny, GPS i niezawodny moduł łączności umożliwia sprawne i precyzyjne operowanie łazikiem w trudnym pustynnym terenie. (źródło)

Politechnika Białostocka natomiast pokaże swój łazik Hyperion.

Hyperion

Posiada sześć niezależnie napędzanych i sterowanych kół, manipulator przegubowy, system GPS oraz system wizji. Przystosowany jest do poruszania się w terenie pustynnym, może pokonywać wzniesienia do 50 stopni w terenie piaszczystym i kamienistym. Na pustyni poszukiwał będzie form życia, wykonywał zadania inżynierskie przy panelu operatorskim oraz udzielał pomocy rannym astronautom. Dzięki zastosowaniu lekkich silników dużej mocy oraz wydajnego układu sterowania łazik wyróżnia się zwrotnością i precyzją. Wykorzystane baterie litowo-żelazowe pozwalają zasilać wszystkie układy robota przez ponad 2h. (źródło)

Drużyny będą rywalizowały w pięciu, nieco zmienionych w porównaniu z ubiegłym rokiem, konkurencjach.

  1. Prezentacja zespołu, projektu łazika i jego przystosowania do wykonywania zadań konkursowych.
  2. Pobranie próbki – z kilku lokalizacji należy wybrać najlepsze miejsce do pobrania próbki. Próbka o masie od 25 do 250g musi być pobrana z głębokości co najmniej 5cm i zbadana pod kątem występowania organizmów zawierających chlorofil. Należy zrobić zdjęcie w wysokiej rozdzielczości miejsca poboru próbki, szerokokątną panoramę okolicy oraz ustalić dokładne współrzędne GPS. Po dostarczeniu próbki do bazy, zespół ma czas na jej dodatkową analizę i opracowanie zebranych przez łazik danych, które następnie przedstawiają komisji sędziowskiej.
  3. Pomoc astronaucie – należy dostarczyć pojemniki transportowe w pobliże, rozmieszczonych w terenie makiet astronautów w jak najkrótszym czasie. Pojemniki mają różne, ale ograniczone wymiary i wagę od 0,5 do 6kg. każdy pojemnik musi być dostarczony do przypisanego mu astronauty. Zespoły maja podane przybliżone współrzędne GPS astronautów.
  4. Zadanie serwisowe – drużyny za pomocą łazików mają wykonać zadania zgodnie z instrukcją zamieszczoną na panelu. Zadania obejmują pomiar napięcia na zaciskach, czyszczenie baterii słonecznych, odczytywanie wskazań licznika, naciskanie przycisków i przerzucanie przełączników.

Nie po raz pierwszy młodzi polscy konstruktorzy udowadniają, iż potrafią tworzyć eksperymentalne konstrukcje na poziomie światowym. Studentom z Warszawy gratulujemy wielkiej wytrwałości i zasłużonej nagrody, natomiast za wrocławian, rzeszowian i białostoczan trzymamy kciuki!