1

Kee.ps – Odłącz swoje multimedialne wspomnienia z wydarzeń od innych serwisów

Często jesteśmy świadkami czy też uczestnikami różnego rodzaju wydarzeń. Wyjazdy wakacyjne lub integracyjne, imprezy rodzinne lub ze znajomymi. Po każdej z nich zwykle pozostają zdjęcia, filmy, autorstwa różnych osób. W różnych miejscach nam je też udostępniają. Albo na email albo na Dropboxa albo w rożnych serwisach społecznościowych. Gdyby jednak powstał serwis, który w prosty sposób […]


Często jesteśmy świadkami czy też uczestnikami różnego rodzaju wydarzeń. Wyjazdy wakacyjne lub integracyjne, imprezy rodzinne lub ze znajomymi. Po każdej z nich zwykle pozostają zdjęcia, filmy, autorstwa różnych osób. W różnych miejscach nam je też udostępniają. Albo na email albo na Dropboxa albo w rożnych serwisach społecznościowych.

Gdyby jednak powstał serwis, który w prosty sposób składowałby te wszystkie multimedia (zdjęcia i video) i do tego umożliwiał wysyłanie ich przez naszych znajomych w najprostszy możliwy sposób, na adres email? W moim odczuciu taka idea przyświecała twórcom projektu Kee.ps.

Na początek, każde nowe konto otrzymuje unikalny adres email, taka główna skrzynka, którą możemy podać naszym znajomym do wysyłki zdjęć czy filmów. Jeśli braliśmy udział w jakimś konkretnym wydarzeniu, tworzymy takowe na swoim koncie. Do niego również otrzymujemy osobny adres emailowy. Podczas tworzenia takiego subkonta możemy zaznaczyć, że każdy wysłany na niego plik umieszczany jest automatycznie w danej galerii naszego wydarzenia. W przeciwnym wypadku, każdy z nich musimy zatwierdzać. Oczywiście „ręcznie” tak samo możemy dodawać do niego swoje pliki metodą przeciągnij i upuść.

Po skompletowaniu wszystkich multimediów z danego wydarzenia możemy wspólnie ze znajomymi przeglądać je w wygodnej galerii w trybie pełnego ekranu z modułem komentarzy.

Wiem, że to akurat nic nowego, zarówno Facebook czy Google+ umożliwia podobne funkcje. W całym pomyśle podoba mi się jednak idea oddzielenia zdjęć i filmów z różnego rodzaju imprez od sieci społecznościowych czy tradycyjnej poczty email albo też dysków sieciowych. Kee.ps chce być miejscem, gdzie bez problemu dotrzemy do wszystkich swoich galerii i wydarzeń, bez konieczności przeszukiwania różnego innego rodzaju serwisów.

Czy się przyjmie? Tego typu serwisy mają jedną zasadniczą wadę. Mimo swojej użyteczności, początkowym zachwycie i napływie użytkowników, w długim okresie przegrywają niestety z wiodącymi serwisami społecznościowymi, do których zaglądamy codziennie. Gdzie mimo natłoku informacji, zdjęć i wydarzeń wolimy korzystać z tego typu funkcji, bardziej z przyzwyczajenia niż wygody. Mam nadzieję, że Kee.ps znajdzie sposób na zatrzymania ich. Na pewno pomocne będą ku temu aplikacje mobilne, które jeszcze bardziej uproszczą cały proceder składowania multimediów w jednym miejscu.